"Przyjmujemy z zadowoleniem uwolnienie polsko-białoruskiego dziennikarza Andrzeja Poczobuta, arbitralnie więzionego od marca 2021 roku" - oświadczyła organizacja, która ma siedzibę w Paryżu, w komentarzu przesłanym PAP.
Szefowa biura RSF ds. Europy Wschodniej i Azji Centralnej, Jeanne Cavelier przypomniała w tym komunikacie, że stan zdrowia dziennikarza budził poważne zaniepokojenie.
"Jego uwolnienie to wspaniała wiadomość, jednak doszło do tego w ramach wymiany więźniów, co pokazuje, że reżim Aleksandra Łukaszenki nadal traktuje instrumentalnie więźniów politycznych" - podkreśliła Cavelier.
Dodała następnie, że RSF "wzywa władze białoruskie do niezwłocznego i bezwarunkowego uwolnienia 21 innych dziennikarzy wciąż będących w więzieniu".
Od marca 2021 r. Poczobut, który jest obywatelem Białorusi, przebywał za kratami. Najpierw był przetrzymywany w areszcie, a po skazaniu w procesie politycznym został wysłany do kolonii karnej w Nowopołocku w obwodzie witebskim na północy Białorusi. Poczobut został skazany na osiem lat więzienia za "wzniecanie nienawiści" oraz "wezwania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa". Został uznany za więźnia politycznego przez organizacje białoruskie i międzynarodowe.

Źródło: PAP












