Bez Limitu w Plusie - odpowiedź na Formułę 4.0 Play i T-Mobile frii

10 kwietnia w sieci Plus pojawi się taryfa Bez Limitu obejmująca nielimitowane rozmowy i wiadomości do wszystkich sieci komórkowych. Będzie dostępna w kilku wariantach dla klientów indywidualnych i biznesowych.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Bez Limitu w Plusie dla klientów indywidualnych będzie dostępna od 10 kwietnia, a dla klientów biznesowych - od połowy kwietnia. Oferta przez cały czas trwania umowy obejmuje nielimitowane rozmowy i wiadomości do wszystkich sieci komórkowych (w wariantach dla biznesu - również połączenia na numery stacjonarne) oraz pakiety danych na transfer z internetu. Osobne warianty taryfy zawierają większy pakiet internetowy (2,5 GB miesięcznie) oraz telefony za złotówkę.

grafika
grafika

Bez Limitu w Plusie to ryczałtowa oferta kolejnej sieci komórkowej. W ubiegłym tygodniu Play wprowadził Formułę 4.0 (przeczytaj o niej więcej), a T-Mobile - taryfę T-Mobile frii (zobacz szczegóły). Obie są dostępne dla klientów indywidualnych i biznesowych. Dla tych drugich podobną taryfę wprowadziło już Orange, zapowiadając, że niedługo zaprezentuje analogiczną ofertę dla klientów indywidualnych (więcej na ten temat).

grafika
grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sinsay uruchamia marketplace. Wyjdzie z nim za granicę

Sinsay uruchamia marketplace. Wyjdzie z nim za granicę

"Super Express" z debatą prezydencką w Krakowie. Formuła jak przed wyborami prezydenckimi

"Super Express" z debatą prezydencką w Krakowie. Formuła jak przed wyborami prezydenckimi

Justyna Błaszczyk awansowała w AMS, Jan Rojewski dołączył do zespołu

Justyna Błaszczyk awansowała w AMS, Jan Rojewski dołączył do zespołu

Republika bez pieniędzy na koncesję? Ruszyła kolejna zbiórka

Republika bez pieniędzy na koncesję? Ruszyła kolejna zbiórka

Szybkie odejście z e-sklepu z modą premium. Rezygnuje wiceprezes

Szybkie odejście z e-sklepu z modą premium. Rezygnuje wiceprezes

Burza wokół raportu Mróz-Gorgoń. Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt?

Burza wokół raportu Mróz-Gorgoń. Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt?