"Bitwa pod Wiedniem” zakończona

Zakończyły się zdjęcia do filmu "Bitwa pod Wiedniem". W obsadzie międzynarodowej superprodukcji znaleźli się m.in. Jerzy Skolimowski i Alicja Bachleda-Curuś.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Dzieło nawiązuje do bitwy, której wynik zadecydował o losach Europy. Latem 1683 roku trzysta tysięcy wojowników Imperium Osmańskiego pod wodzą wielkiego wezyra Kary Mustafy rozpoczęło oblężenie Wiednia. Upadek miał otworzyć wielkiemu wezyrowi drogę do zwycięstwa nad chrześcijańską Europą. Po wielu tygodniach walk, do boju włączają się wojska pod wodzą polskiego króla Jana III Sobieskiego.

Bachleda-Curuś wcieliła się w postać księżnej Eleonory Lotaryńskiej, a Jerzy Skolimowski króla Sobieskiego. - Raz na kilka lat podejmuje się zagrać interesującą rolę w filmie - skomentował artysta. - Tym razem było to prawdziwe wyzwanie: Król Jan III Sobieski. W kostiumach Massimo Cantini Parrini wyglądałem królewsko, wiec starałem się zagrać z odwaga jak przystało na wielkiego wodza, który odważnie gnał na czele husarii w zwycięskiej dla chrześcijańskiej Europy bitwie.

W filmie występują również F. Murray Abraham, Enrico LoVerso, Andrzej Seweryn, Piotr Adamczyk, Borys Szyc, Marcin Walewski, Krzysztof Kwiatkowski i Wojciech Mecwaldowski.

Premiera "Bitwy pod Wiedniem" planowana jest na drugą połowę roku 2012.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć