Blisko połowa koreańskich internautów to piraci

Blisko połowa użytkowników internetu z Korei Południowejprzynajmniej raz w tygodniu pobiera z sieci nielegalne kopiepełnometrażowych filmów.

km
km
Udostępnij artykuł:

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, 47,3 procenta koreańskichinternautów ściągnęło filmy z serwisów do dzielenia się plikami,nie płacąc za to żadnych pieniędzy - informuje serwis The Inquirer,powołując się na badanie Korean Film Council.

Przeciętny koreański pirat pobiera ponad 54 filmy rocznie, czyliśrednio nieco ponad jeden w tygodniu. Główną przyczyną, dla którejużytkownicy internetu z Korei Płd. decydują się na ściąganienielegalnych kopii filmów, jest oszczędność pieniędzy, na którąwskazała blisko 1/3 respondentów. Dla 21 procent najważniejsza jesttutaj czasowa elastyczność.

Z kolei spośród badanych, którzy stwierdzili, że nigdy niepobrali z sieci pirackich filmów, 28 procent powiedziało, że jestto dla nich zbyt skomplikowane, 18 procent obawia się wirusówkomputerowych, a tylko 12 procent nie chce naruszać prawautorskich.

W badaniu Korean Film Council udział wzięło 2358 koreańskichużytkowników internetu w wieku od 15 do 49 lat.

źródło: The Inquirer

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy szef Kiss FM. Agora zwalnia ekipę Rock Radia?

Nowy szef Kiss FM. Agora zwalnia ekipę Rock Radia?

Newsmax Polska na satelicie? "Negocjacje trwają"

Newsmax Polska na satelicie? "Negocjacje trwają"

RMF FM chce walczyć z dezinformacją. Zaprosi inne media do wspólnej kampanii

RMF FM chce walczyć z dezinformacją. Zaprosi inne media do wspólnej kampanii

Więcej sportowych transmisji za darmo? KRRiT czeka na ruch Brukseli

Więcej sportowych transmisji za darmo? KRRiT czeka na ruch Brukseli

Polacy nie chcą być bogaci? Nowe badanie IQS pokazuje, czego naprawdę oczekują od pieniędzy
Materiał reklamowy

Polacy nie chcą być bogaci? Nowe badanie IQS pokazuje, czego naprawdę oczekują od pieniędzy

SDP po zmianie prezesa dalej pod kreską. Mniej z centrum prasowego

SDP po zmianie prezesa dalej pod kreską. Mniej z centrum prasowego