Bogusław Linda z monologiem w korku i akcją na bezdrożach reklamuje Renault Kadjar (wideo)

Rusza pierwsza kampania reklamowa samochodów Renault z udziałem ich nowego ambasadora Bogusława Lindy. W akcji - przygotowanej przez firmy Publicis Poland, Digital Wonderland i OMD - promowany jest model Renault Kadjar.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Bogusław Linda z monologiem w korku i akcją na bezdrożach reklamuje Renault Kadjar (wideo)
Bogusław Linda w reklamie Renault

W spocie Renault Kadjar Bogusław Linda odnosi się do sytuacji kręcenia tej reklamy: ma odegrać monolog wewnętrzny kierowcy stojącego w korku, a potem scenę dynamicznej jazdy po bezdrożach. Aktor podsumowuje, że prawdziwa adrenalina pojawia się podczas długiego czekania w korku, a reklama kończy się hasłem „Zamiast czekać, zacznij żyć”.

W ramach współpracy ogłoszonej przed tygodniem Linda przez trzy lata będzie reklamować nowe modele samochodów Renault (więcej na ten temat).

Startująca właśnie kampania obejmuje radio (stacje ogólnopolskie) oraz internet (Facebook, YouTube, wybrane portale i serwisy tematyczne). W radiu potrwa do 21 czerwca, a w internecie do 23 czerwca.

Kreacją reklam zajęła się agencja Publicis Poland, za działania w internecie odpowiada agencja Digital Wonderland, a za planowanie i zakup mediów - dom mediowy OMD.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń