Borys Szyc lemurem „Jedynym takim” w kampanii Cyfry+ (wideo)

Borys Szyc został nową twarzą Cyfry+. Aktor podkładać będzie głos pod postać lemura “Jedynego takiego”, który będzie bohaterem nowych wizerunkowych działań platformy.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

- Chcemy być bardziej rodzinni, cieplejsi, bardziej zaskakujący. Borys Szyc utożsamia wszelkie cechy naszej platformy - mówiła na konferencji Beata Mońka, prezes Canal+ Cyfrowy.

Wprowadzanie nowej ikony Cyfry+ “Jedynego takiego” zostało podzielone na trzy etapy. Pierwszy z nich rozpoczął się kampanią promującą nowy pakiet platformy Canal+ HBO Superpremium z udziałem samego Borysa Szyca. Ruszyła ona na początku września br. (więcej na ten temat).

grafika

Borys Szyc i Beata Mońka, prezes Canal+ Cyfrowy

W kolejnej odsłonie kampanii, startującej 26 września br., aktor pojawi się wraz z nową ikoną Cyfry+, by w kolejnych występować już jako głos kreowanej postaci. Ruszające wtedy działania obejmą telewizję, prasę, radio, internet i outdoor.

Jak informuje nas Łukasz Słotwiński, dyrektor artystyczny Canal+ Cyfrowy, kampanie z udziałem “Jedynego takiego” będą mieć charakter wizerunkowy, ale pod koniec roku mają się w nich pojawić elementy sprzedażowe.

Koncepcję nowej ikony Cyfry+ przygotowała agencja Change, zaś animacją postaci zajęło się renomowane studio Platige Image. Media zaplanował ZenithOptimedia Group.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń