Burza po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni, że Ukrainki mają superciuchy"

Dziennikarka Kanału Zero wypowiedziała się o przyjazdach Ukraińców do Polski po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji. Agnieszka Burzyńska stwierdziła, że w pierwszej fali przyjeżdżali "bardzo zamożni ludzie". Odniosła się też do strojów Ukrainek. Wypowiedzi spotkały się z falą krytyki.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Burza po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni, że Ukrainki mają superciuchy"
Agnieszka Burzyńśka w Kanale Zero o ukraińskich kobietach.

Igor Zalewski w programie Kanału Zero mówił o negatywnych nastrojach w Polsce wobec Ukraińców. Jak powiedział, dotyczy to bardziej kobiet.


Według Agnieszki Burzyńskiej po ataku Rosji w 2022 roku do Polski przyjeżdżali bogaci ludzie.

– Emocje ludzkie są zwykłe. Być może mnie jako kobietę czasami też drażni to, że Ukrainki mają superciuchy. Wydaje się, że zwłaszcza w pierwszej fali z Ukrainy wyjeżdżali nie ci najbiedniejsi, tylko bardzo zamożni ludzie. Być może takie odczucia też się pojawiają. No ale nie mówię tylko o kobietach. Chodzi mi o to, że w tej pierwszej fali wyjechali bardzo bogaci ludzie i stąd mogą się brać różne opinie – powiedziała Agnieszka Burzyńska w Kanale Zero.

Igor Zalewski stwierdził, że to nieprawda, że uciekali z Ukrainy tylko bogaci ludzie. Wówczas Burzyńska powiedziała, że nie powiedziała tego, tylko być może takie jest ludzkie postrzeganie.

– No nie, inaczej byśmy nie jeździli, by ich odbierać z granicy, bo mieliby własne samochody. A bardzo wielu ludzi potrzebowało dostać się w ten sposób do Warszawy. To o czym ty mówisz, czyli dobre ciuchy czy dobre samochody, rzuca się w oczy, ale to nie znaczy, ale to nie znaczy, że uciekali tylko bogaci – przekonywał Igor Zalewski.

Następnie Agnieszka Burzyńska nie zgodziła się z wcześniejszą tezą Igora Zalewskiego, według której napięte stosunki polsko-ukraińskie będą tematem kampanii wyborczej w przyszłym roku. Zdaniem dziennikarki może nim być sytuacja w ochronie zdrowia.

Wypowiedź o Ukrainkach i Ukraińcach Patryk Michalski z TVN24 ocenił jako "kosmicznie złą". Krytyczny był były rzecznik rządu Krzysztof Luft. Dominika Długosz z "Newsweeka" doradzała Burzyńskiej, by "kupiła sobie parę fajnych ciuchów". "Jak widzę fajną kieckę na ulicy, to nie rozważam jakiej narodowości jest nosicielka, ale zacznę, bo to najwyraźniej jest teraz wzorzec" – napisała dziennikarka.

"Widziałem tych bogaczy w hali na Żeraniu, jak zawoziłem zabawki i suche jedzenie. Starcy i matki z płaczącymi dziećmi na łóżkach polowych" – dodał Kamil Dziubka z Onetu. Krytycznie zareagowała też między innymi blogerka Kataryna oraz Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej".

Już po tym, gdy słowa Burzyńskiej zaczęły być krytycznie komentowane, dziennikarka Kanału Zero odniosła się do nich w serwisie X, tłumacząc, że kontekst był inny.

"Igor zacytował badania. Ja na żywo włączyłam analizę i doszło do tego... Znajdźcie to co od zawsze mówiłam o Ukraińcach. To trochę trudniejsze... Ale dzięki za tę niezasłużoną popularność" – twierdziła.

Agnieszka Burzyńska współpracę z Kanałem Zero rozpoczęła w październiku. Dziennikarka polityczna wcześniej była związana m.in. z Radiem dla Ciebie, Onetem, "Wprost" i RMF FM.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dużo słońca nie zaszkodziło Cyfrowemu Polsatowi. W górę zysk, klienci płacą więcej

Dużo słońca nie zaszkodziło Cyfrowemu Polsatowi. W górę zysk, klienci płacą więcej

Renault 5 E-Tech electric promowane kampanią z Maciejem Polakiem i Klaudią Fałat

Renault 5 E-Tech electric promowane kampanią z Maciejem Polakiem i Klaudią Fałat

Bunge Polska wspiera loterią markę Smakowita

Bunge Polska wspiera loterią markę Smakowita

Stadion Narodowy zmieni nazwę? Nowym sponsorem ma zostać Orlen

Stadion Narodowy zmieni nazwę? Nowym sponsorem ma zostać Orlen

Sofy modułowe: jak połączyć estetykę z maksymalną funkcjonalnością?
Materiał reklamowy

Sofy modułowe: jak połączyć estetykę z maksymalną funkcjonalnością?

Stuu usłyszał zarzuty. Youtuberowi grozi do 15 lat więzienia

Stuu usłyszał zarzuty. Youtuberowi grozi do 15 lat więzienia