W środę zarząd CD Projekt zarekomendował, żeby 635,21 jednostkowego zysku netto spółki z 2025 roku, po odjęciu 25,74 mln zł (to ujemna wartość niepodzielonego wyniku finansowego z lat ubiegłych, wykazana w związku z przekształceniem danych za okres porównawczy), zasilił jej kapitał zapasowy.
W komunikacie giełdowym jako przyczynę wskazano "realizacją celów strategicznych Grupy CD Projekt". "Studio CD Projekt Red prowadzi obecnie intensywne prace deweloperskie nad wieloma projektami, co wpisuje się w ambitne plany rozwoju Spółki oraz Grupy i wymaga zabezpieczenia środków finansowych na przyszłe projekty inwestycyjne i koszty wydawnicze" – opisano.
Dodano, że zarząd chce utrzymać w firmie rezerwę finansową, która "zapewni elastyczność w bieżącej działalności operacyjnej, a także pozwoli na aktywne wykorzystanie pojawiających się szans na rozwój biznesu". "W opinii Zarządu zatrzymanie wypracowanych środków w Spółce przełoży się w długiej perspektywie na wzrost jej wartości i korzyści dla akcjonariuszy" – zaznaczono.

Propozycja zarządu zostanie jeszcze zaopiniowana przez radę nadzorczą, a ostateczną decyzję podejmie walne zgromadzenie akcjonariuszy CD Projekt. Największymi inwestorami w firmie są byli członkowie jej zarządu Marcin Iwiński (ma 12,66 proc. akcji) i Michał Kiciński (10 proc.), dyrektor finansowy Piotr Nielubowicz (6,86 proc.), OFE Nationale Nederlanden (5,83 proc.) oraz Goldman Sachs Group (5 proc.).
CD Projekt 5 lat z dywidendami
Dywidendy były wypłacane przez CD Projekt przez ostatnie pięć lat. W latach 2022–2025 firma przekazywała inwestorom po złotówce na akcję rocznie (w 2022 roku było to 100,74 mln zł, a potem 99,91 mln rocznie).
Na koniec środowej sesji za akcję firmy płacono 257,20 zł, o 12,3 proc. więcej niż 12 miesięcy temu.

W czwartym kwartale 2025 roku grupa kapitałowa CD Projekt przy 208,4 mln zł przychodów sprzedażowych zarobiła na czysto 174 mln zł, m.in. dzięki sprzedaży za 91 mln zł platformy GOG swojemu współzałożycielowi Michałowi Kicińskiemu.













