Przychody sprzedażowe grupy CD Projekt w czwartym kwartale 2025 roku wyniosły 208,4 mln zł. To 1,6 proc. więcej niż konsensus prognoz analityków pytanych przez PAP Biznes.
Dużo mocniej firma przebiła oczekiwania pod względem zyskowności. Wypracowała 111,4 mln zł zysku i 53,4 proc. marży na poziomie operacyjnym (to odpowiednio o 20,9 proc. i 8,04 pkt proc. więcej od konsensusu analityków) oraz 174,2 mln zł zysku przypisanego jednostce dominującej i 83,6 proc. marży w ujęciu netto (to aż o 78,7 proc. i 36,41 pkt proc. powyżej prognoz).
Sprzedaż GOG podbiła zysk CD Projekt
Dlaczego grupa CD Projekt na czysto zarobiła więcej niż z działalności operacyjnej? Jak już informowaliśmy, pod koniec grudnia 2025 roku sprzedała swojemu współzałożycielowi Michałowi Kicińskiemu platformę internetową GOG. Cena wyniosła 90,69 mln zł, wcześniej CD Projekt otrzymał od GOG 44,2 mln zł z zysków z poprzednich lat.

– Podjęliśmy decyzję o sprzedaży GOG, aby skupić pełnię uwagi i zasobów na produkcji gier wideo. Jest to kluczowe w kontekście naszych strategicznych, ambitnych planów rozwoju, które zakładają pracę nad wieloma projektami jednocześnie oraz ekspansję naszych marek na nowych polach rozrywki – stwierdził w komunikacie Piotr Nielubowicz, dyrektor finansowy CD Projekt.
– GOG pozostaje naszym ważnym partnerem biznesowym. Chcemy, aby nasze przyszłe gry były nadal dostępne na tej platformie – zaznaczył.
"Cyberpunk 2077" daje ponad 80 proc. sprzedaży
W całym 2025 roku przychody sprzedażowe grupy CD Projekt zwiększyły się o 8,6 proc. do 866,99 mln zł. Te z wydanego pod koniec 2020 roku "Cyberpunka 2077" (a także jego dodatków, gadżetów itp.) poszły w górę o 12 proc. do 671,92 mln zł, a ich udział w łącznych wpływach firmy sięgnął 81,2 proc.

Natomiast przychody z serii "Wiedźmin" zmalały o 19 proc. do 154,91 mln zł. Firma zaznaczyła, że na przychody zauważalny wpływ miało też udostępnienie "Cyberpunka 2077" w ramach usługi subskrypcji PlayStation Plus Extra i Premium oraz premiera gry w wersji na nową platformę Nintendo Switch 2.
– Nasze gry to prawdziwe long-sellery, co udowadniają liczby. Do tej pory sprzedaliśmy ponad 85 milionów kopii gier z trylogii wiedźmińskiej, 35 milionów kopii "Cyberpunka 2077" i 10 mln "Widma Wolności" – opisał Michał Nowakowski, joint CEO CD Projekt.
– Utrzymujące się przez lata po premierze świetne wyniki sprzedażowe to efekt nie tylko atrakcyjności naszych tytułów i unikalności doświadczeń, które oferują, ale także skutecznego zarządzania cyklem życia naszych gier i świadomej decyzji o wspieraniu naszych tytułów w długim terminie. Dzięki temu stale powiększamy bazę graczy i poszerzamy zasięg naszych marek – podkreślił.

Całoroczny zysk operacyjny grupy CD Projekt poszedł w górę o 28 proc. do 470,65 mln zł, a zysk netto – o 34 proc. do 594,71 mln.
CD Projekt szykuje "Wiedźmina 4" i "Cyberpunka 2"
– W 2025 r. zainwestowaliśmy ponad 513 mln zł w rozwój nowych gier i produktów towarzyszących, wypłaciliśmy blisko 100 mln zł dywidendy oraz zrealizowaliśmy skup akcji własnych za ponad 22 mln zł. Pomimo tych wydatków, nasze rezerwy finansowe utrzymują się na wysokim poziomie – na koniec 2025 r. zasoby gotówki, lokat i obligacji wyniosły łącznie ponad 1,3 mld zł – opisał Piotr Nielubowicz.
Inwestycje grupy CD Projekt w nowe gry widać też po rosnącej liczbie pracujących przy nich deweloperów. Na koniec lutego 2026 roku "Wiedźmina 4" tworzyło już 499 deweloperów, a "Cyberpunka 2" – 149, wobec odpowiednio 411 i 84 roku wcześniej.

Znacznie mniej pracowników, ale też więcej niż przed rokiem, przygotowywało gry o roboczych nazwach Sirius i Hadar (odpowiednio 71 i 26 na koniec lutego bieżącego roku).
– Sukcesywnie dodajemy nowe formy kontaktu z naszymi markami, aby gracze mogli obcować ze światami znanymi z gier studia CD Projekt RED również w oczekiwaniu na nowe produkcje. To buduje globalną rozpoznawalność, ale też przekłada się na konkretne liczby – podkreślił Michał Nowakowski. – Od premiery "Wiedźmina 3: Dziki Gon" produkty towarzyszące w ramach tej franczyzy wygenerowały ponad 100 mln złotych, a w przypadku "Cyberpunka" jest to już blisko 70 mln złotych. To potwierdza siłę i potencjał naszych IP – dodał.











