Cezary Gmyz i Rafał Ziemkiewicz felietonistami Onetu

Publicyści Cezary Gmyz i Rafał Ziemkiewicz, na stałe związani z tygodnikiem „Do Rzeczy” i Telewizją Republika, rozpoczęli współpracę z Onetem. Portal będzie regularnie publikował ich felietony.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Pierwsze felietony Gmyza i Ziemkiewicza na portalu Onet.pl ukazały się w środę. Zostały opublikowane w sekcji Opinie serwisu Wiadomosci.onet.pl.

Rafał Ziemkiewicz poprzednio przez kilka lat pisał cotygodniowe felietony dla Interii. Ponadto co sobotę publikuje swój komentarz w serwisie internetowym tygodnika „Do Rzeczy”.

- Z Interią skończyłem współpracę z dniem 1 października w zgodnej atmosferze - mówi Ziemkiewicz portalowi Wirtualnemedia.pl. - Z Onetem nie umówiłem się na konkretną częstotliwość pisania tekstów. Będą one nie tylko o polityce - zapowiada.

Cezary Gmyz i Rafał Ziemkiewicz są stałymi publicystami „Do Rzeczy” i Telewizji Republika (Gmyz od września br. prowadzi w niej swój nowy program „Z filmoteki bezpieki” - więcej na ten temat). Wcześniej obaj jednocześnie pracowali w „Uważam Rze” i „Rzeczpospolitej”.

W lipcu br. Onet.pl zanotował 13,92 mln użytkowników i 2,6 mln odsłon, a same strony z informacjami i publicystyką - 7,46 mln użytkowników i 321,4 mln odsłon (według Megapanelu PBI/Gemius - zobacz jego pełne wyniki).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Znamy gospodarza Eurowizji 2027. EBU zmienia zasady

Znamy gospodarza Eurowizji 2027. EBU zmienia zasady

Takie zaćmienie tylko w Republice. Wpadka Danuty Holeckiej

Takie zaćmienie tylko w Republice. Wpadka Danuty Holeckiej

Nowi dyrektorzy kreatywni w agencji Gong

Nowi dyrektorzy kreatywni w agencji Gong

Ministra edukacji poskarżyła się na Republikę. "Antyukraiński paszkwil"

Ministra edukacji poskarżyła się na Republikę. "Antyukraiński paszkwil"

Zygmunt Solorz wróci do władz swoich firm? Ma być członkiem honorowym

Zygmunt Solorz wróci do władz swoich firm? Ma być członkiem honorowym

Agora radzi sobie bez hitów kinowych. Dużo więcej z reklam, zysk w górę

Agora radzi sobie bez hitów kinowych. Dużo więcej z reklam, zysk w górę