Mazurek powtórzył w Kanale Zero wersję polityków PiS. Szef Urzędu zaprzecza

Robert Mazurek w tonie oburzenia stwierdził w Kanale Zero, że politycy PiS Antoni Macierewicz i Piotr Naimski nie zostali zaproszeni na 50-lecie KOR, chociaż rzecznik organizującego uroczystość Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych zapewnił go, że obaj dostali zaproszenie. W piątek wersję rzecznika potwierdzili szef tego urzędu i rzecznik rządu. – Wy, którzy uporczywie rozpowszechniacie kłamstwa nie róbcie już tego więcej – zaapelował ten pierwszy. – Spytałem obie strony, oba stanowiska przytoczyłem. Uwierzyłem bohaterom, a nie kiepsko tłumaczącym się rządowym urzędnikom – tłumaczył Mazurek.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Mazurek powtórzył w Kanale Zero wersję polityków PiS. Szef Urzędu zaprzecza
Robert Mazurek w Kanale Zero

Komentarz Roberta Mazurka "Jak ekipa Tuska historię fałszuje" pojawił się w Kanale Zero w środę. Tego dnia na Zamku Królewskim w Warszawie odbyły się oficjalne uroczystości państwowe z okazji 50. rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników. Ich inicjatorem i patronem był premier Donald Tusk.

Mazurek od początku jasno przedstawił tezę z tytułu swojego materiału. – Czy na obchody pięćdziesiątej rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników można nie zaprosić dwóch ostatnich żyjących założycieli KOR-u? Można, oczywiście, że można, zwłaszcza jeśli nazywają się Macierewicz i Naimski. Zamiast nich zaproszono premiera Tuska, posłankę Koalicji Obywatelskiej i Adama Michnika – stwierdził.

– Pozwólcie, że zwrócę się do organizatorów tych obchodów. Drodzy państwo, wy jesteście nie tylko kłamcami, ale jesteście też durniami. Z tym, że brakuje wam nie tylko rozumu, ale również wstydu. Wstydu nie macie – ocenił.

Robert Mazurek dzwonił do polityka PiS i rzecznika urzędu

W dalszej części swojego komentarza Robert Mazurek wyjaśnił, dlaczego wie, że wymienieni przez niego dawni działacze KOR nie zostali zaproszeni na uroczystość. – Macierewicz powiedział, że nikt go nie zapraszał. Ja zadzwoniłem do Piotra Naimskiego, do którego władza jakoś też nie potrafiła się chyba dodzwonić, bo Naimskiego też nie zaproszono – opisał.

– Piotr Naimski powiedział Kanałowi Zero, że owszem, on jest na jakiejś liście mailingowej, więc dowiedział się, że będą jakieś obchody, bo dostał taką informację, jak wszyscy. Wiecie, jak to z listy mailingowej, że coś tam się będzie działo. Powiadomienie o wydarzeniu, powiedzielibyśmy językiem dzisiejszych mediów społecznościowych – dodał.

Zdaniem Mazurka obu dawnych działaczy KOR nie zaproszono dlatego, że od lat są związani z PiS-em. – Tak potraktowano założycieli KOR-u. Będziemy świętować założenie tej organizacji, ale bez was, bo wy, no co tu gadać, śmierdzicie trochę parafiańszczyzną, PiS-em i tym wszystkim nienowoczesnym – skomentował.

Zaznaczył, że zadzwonił też do Jakuba Pietrzaka, rzecznika prasowego Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, z pytaniem, czy wysłano zaproszenia dla Macierewicza i Naimskiego. Tak zrelacjonował jego wypowiedź: "Ależ oczywiście wysłaliśmy. No może nie doszły, może mieliśmy złe adresy".

– Tak wysyłali te zaproszenia, żeby oni broń Boże nie przyszli. Żeby oni broń Boże nie przyszli, bo program obchodów jest już ułożony – stwierdził publicysta Kanału Zero. Pominięcie dwóch działaczy KOR porównał do usuwania w ZSRR z oficjalnych przekazów niektórych osób z władz NKWD za czasów stalinizmu.

Do soboty przed południem komentarz Mazurka zanotował ponad 210 tys. odtworzeń.


WIDEO

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zaprzecza

W piątek po południu do sprawy odnieśli się Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz jego szef Lech Parell. – Jako organizator 50-lecia KOR na Zamku Królewskim mówię jasno: Antoni Macierewicz i Piotr Naimski byli zaproszeni, tak jak inni – podkreślił Parell na swoich profilach społecznościowych.

– Oto screen listy wysyłkowej. Wy, którzy uporczywie rozpowszechniacie kłamstwa nie róbcie już tego więcej – dodał.

Rzecznik rządu: komentarz Mazurka to kłamstwo

Podobnie opisał tę sytuację rzecznik rządu Adam Szłapka. – Uwaga na kłamstwo. Wszystkie osoby zaangażowane w KOR zostały zaproszone na państwowe obchody. Twierdzenie, że je pominięto, jest zwykłym fake newsem – stwierdził na platformie X.

– 14 września zaproszenia dla Antoniego Macierewicza i Piotra Naimskiego zostały wysłane na ich prywatne adresy – tak samo jak do pozostałych gości wydarzenia – zaznaczył. Dodał grafikę z komentarza Roberta Mazurka oznaczoną jako "kłamstwo".

Sprawę skomentował również publicysta i autor książek reportażowych Cezary Łazarewicz. – To wyjątkowa manipulacja człowieka, który był kiedyś dziennikarzem, a dziś napędza kanałowi Zero klibajtów. Głupio mi, że to ja, dość przypadkowa osoba, muszę te kłamstwa i manipulacje Roberta Mazurka prostować, ale być może nikt inny nie chciał się w tym babrać – ocenił na Facebooku.

Podkreślił, że Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na 50-lecie KOR zaprosił ponad 300 działaczy opozycji antykomunistycznej, wśród nich trzynaścioro żyjących członków tej organizacji. – Mazurek wiedział o tym, bo przed publikacją swojego paszkwilu skontaktował się z Urzędem do Spraw Kombatantów i otrzymał potwierdzenie, że wśród zaproszonych gości był także Antoni Macierewicz i Piotr Naimski. Zresztą mówił o tym publicznie szef Urzędu Lech Parell. Mazurek miał więc pełną świadomość, że kłamie, ale co tam – stwierdził Łazarewicz.

Ocenił, że "wyjątkową podłością Mazurka jest sugerowanie, że Michnik znalazł się w Sali Wielkiej przypadkiem, zamiast tych dwóch zasłużonych działaczy KOR". – Jakby nie był jednym z trzynaściorga ostatnich żyjących członków KOR. I to do tego jednym z najważniejszych przywódców, którym komunistyczna władza wytoczyła polityczny proces w roku 1984. Oprócz Michnika na ławie oskarżonych zasiedli wtedy: Jacek Kuroń, Zbigniew Romaszewski, Henryk Wujec – przypomniał.

– Choć Macierewicza i Naimskiego nie było na uroczystościach w Zamku Królewskim to byli w nim obecni. Pięknie o ich zaangażowaniu opowiadała Ewa Milewicz. Dzień wcześniej ciepło o nich mówił w MHP (Muzeum Historii Polski – przyp.) właśnie Adam Michnik – dodał Łazarewicz.

Wyjaśnił też, dlaczego Donald Tusk pojawił się na uroczystości w Zamku Królewskim. – Premiera Donalda Tuska nikt na te uroczystości nie musiał zapraszać, bo to on był ich gospodarzem. Były to uroczystości państwowe pod honorowym patronatem prezesa rady ministrów, więc dziwne by było, żeby się na nich nie pojawił – zauważył. – Pamiętajcie, że ten facet na filmiku pod tekstem wie to samo, co wy teraz wiecie, ale mu nawet powieka nie drgnie, gdy patrząc prosto w kamerę łże jak najęty – ocenił komentarz Mazurka.

Mazurek: uwierzyłem bohaterom, a nie rządowym urzędnikom

W odpowiedzi Robert Mazurek w oświadczeniu zamieszczonym w sobotę wyjaśnił, dlaczego nie uznał za wiarygodne stanowiska rzecznika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. – Dlaczego nie wierzę urzędnikom? Nawet nie dlatego, że gwiazdą obchodów robią nie dawnych korowców, a posłankę KO Henrykę Krzywonos, która KOR-em nie miała nic wspólnego, co świadczy o ich intencjach – stwierdził.

– Nie, wystarczą mi słowa samego rzecznika Urzędu. Otóż pan Pietrzak pytany przeze mnie czy zaprosili założycieli KOR powiedział, że to nie on zapraszał, ale ktoś na pewno zaprosił, choć nie wie czy do Macierewicza i Naimskiego o zaproszenia dotarły. Nie wie, ale nie sprawdzał. Jako dowód, że kogoś jednak zapraszali przytoczył rozmowę z ...byłą żoną Piotra Naimskiego  – opisał.

– Puenta: spytałem obie strony, oba stanowiska przytoczyłem. Uwierzyłem bohaterom, a nie kiepsko tłumaczącym się rządowym urzędnikom – dodał Mazurek.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

ING udostępnił "Nie-Lalkę" z opowiadaniami Twardocha, Chutnik i Chmielarza

ING udostępnił "Nie-Lalkę" z opowiadaniami Twardocha, Chutnik i Chmielarza