Z badania "Cyberbezpieczeństwo – postawy i zachowania Polaków" wynika, że 84 proc. respondentów korzysta z bankowości internetowej, 80 proc. robi zakupy online, a 77 proc. używa mediów społecznościowych. Dominującym urządzeniem pozostaje smartfon, z którego w zależności od rodzaju aktywności korzysta od 69 do 89 proc. użytkowników.
Najwięcej czasu w sieci spędzają przedstawiciele generacji Z – średnio 5 godzin i 13 minut dziennie. Dla porównania w pokoleniu Baby Boomers jest to 3 godziny i 24 minuty.
Choć internet stał się nieodłącznym elementem codzienności, rosnąca aktywność cyfrowa nie zawsze idzie w parze z odpowiednimi nawykami bezpieczeństwa.
Wiemy, czym jest phishing. Gorzej z ostrożnością
Aż 93 proc. ankietowanych zdaje sobie sprawę z zagrożeń związanych z podejrzanymi telefonami, a 91 proc. rozpoznaje ryzyko wynikające z fałszywych wiadomości e-mail i SMS. Z kolei 87 proc. zna zagrożenia związane z próbami wyłudzenia kodów BLIK lub danych do bankowości elektronicznej.

Znacznie gorzej wygląda znajomość mniej oczywistych metod działania cyberprzestępców. Zagrożenie związane z kodami QR prowadzącymi do fałszywych stron rozpoznaje 65 proc. badanych, a o atakach polegających na przeciążeniu serwerów wie 55 proc.
Jednak największy problem nie dotyczy samej wiedzy, lecz tego, jak użytkownicy zachowują się w praktyce.
Co czwarty badany (25 proc.) przyznaje, że zdarza mu się kliknąć w otrzymany link bez wcześniejszego sprawdzenia. Co piąty (20 proc.) loguje się do bankowości internetowej bez weryfikacji adresu strony, a 19 proc. wpisuje dane swojej karty płatniczej na urządzeniu, które do niego nie należy.
– Problem leży w ich niesystematycznym wykorzystywaniu. A technologia nie wystarczy bez bezpiecznych nawyków – komentuje Robert Mazur, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Banku Pekao, odnosząc się do dostępnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo.

Pokolenie Z częściej podejmuje ryzyko
Jednym z ciekawszych wniosków raportu są różnice między pokoleniami. Choć młodzi ludzie dorastali w cyfrowym świecie i intensywniej korzystają z internetu, nie oznacza to, że zawsze zachowują większą ostrożność.
W niesprawdzone linki klika 28 proc. przedstawicieli generacji Z, podczas gdy wśród Baby Boomers odsetek ten wynosi 19 proc.
Jeszcze większą różnicę widać w przypadku podawania danych kart płatniczych na cudzych urządzeniach. Takie zachowanie deklaruje 28 proc. najmłodszych respondentów i zaledwie 7 proc. przedstawicieli najstarszego badanego pokolenia.
Co więcej, generacja Z najczęściej deklaruje poczucie bezpieczeństwa w internecie – wskazuje na nie 55 proc. jej przedstawicieli.
Co piąty badany padł już ofiarą cyberataku lub oszustwa
Cyberzagrożenia nie są wyłącznie hipotetycznym problemem. Z raportu wynika, że 44 proc. respondentów zetknęło się z cyberatakiem lub oszustwem osobiście albo poprzez osoby ze swojego otoczenia.

Wśród przedstawicieli generacji Z odsetek ten wynosi 54 proc., w generacji Y – 50 proc., w pokoleniu X – 41 proc., a wśród Baby Boomers – 32 proc.
W grupie respondentów, którzy sami lub poprzez bliskich doświadczyli takich zdarzeń, najczęściej wskazywano próby wyłudzenia kodów BLIK lub danych do bankowości (35 proc.). Na drugim miejscu znalazło się przejęcie konta w mediach społecznościowych (30 proc.), a na kolejnych podejrzane telefony (26 proc.), fałszywe SMS-y (17 proc.) i wiadomości e-mail (15 proc.).
Co piąty uczestnik badania deklaruje, że osobiście doświadczył oszustwa lub cyberataku.
Zabezpieczenia? Nie wszyscy z nich korzystają
Mimo świadomości zagrożeń nie wszystkie metody ochrony cieszą się dużą popularnością.
Z powiadomień o logowaniu korzysta 69 proc. ankietowanych, a z uwierzytelniania dwuskładnikowego 56 proc. Menedżera haseł używa 43 proc. badanych, natomiast generator silnych haseł – 38 proc.

Zaledwie 38 proc. deklaruje stosowanie różnych haseł w poszczególnych serwisach, a 36 proc. na bieżąco aktualizuje system operacyjny, aplikacje i oprogramowanie antywirusowe. Regularne wykonywanie kopii zapasowych ważnych plików deklaruje 22 proc. respondentów.
Badanie pokazuje również, że 48 proc. ankietowanych obawia się utraty pieniędzy w wyniku cyberprzestępstwa, a 34 proc. wyłudzenia kredytu lub zaciągnięcia zobowiązania z wykorzystaniem ich danych.
Jednocześnie 47 proc. badanych czuje się w internecie bezpiecznie, a 40 proc. uważa, że może paść ofiarą cyberataku. Tylko 16 proc. wyklucza taką możliwość.
Badanie na zlecenie Banku Pekao przeprowadziła firma IQS metodą CAWI na panelu Opinie.pl. Objęło ono 1000 osób korzystających z usług bankowych w wieku 18–70 lat, reprezentujących cztery pokolenia: Z, Y, X oraz Baby Boomers.













