Świąteczne ciężarówki Coca-Coli w musicalu stworzonym z AI. Za filmem znów stoi polski twórca

Maciej Pichlak, twórca studia Metascope i wirtualnej wokalistki Inka Ink, przygotował siedmiominutowy musical świąteczny "Holiday’s Coming". Akcja filmu rozgrywa się na Broadwayu w 1936 roku, a w fabule pojawiają się charakterystyczne ciężarówki Coca-Coli. Do produkcji wykorzystano AI, jednak scenariusz, reżyseria i muzyka są autorstwa Pichlaka. Film nie jest oficjalną reklamą koncernu. Jego premiera odbędzie się 10 listopada na YouTube.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Świąteczne ciężarówki Coca-Coli w musicalu stworzonym z AI. Za filmem znów stoi polski twórca
Świąteczne ciężarówki Coca-Coli w musicalu stworzonym z AI

Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.

"Holiday’s Coming" to kolejny świąteczny projekt Macieja Pichlaka, który rozwija w Metascope wirtualną wokalistkę Inkę Ink. Tym razem przygotował anglojęzyczny musical z dialogami, autorską piosenką i fabułą osadzoną w Nowym Jorku lat 30. XX wieku.

Główna bohaterka przyjeżdża na Broadway, by spełnić marzenie o karierze scenicznej. Trafia jednak do teatru prowadzonego przez bezwzględnego reżysera Lorda Sebastiana Valecourta, który podważa jej umiejętności i pewność siebie. Kiedy Inka zaczyna wątpić we własny talent, wsparcie znajduje u starszego woźnego Arthura.

To właśnie on pomaga jej odzyskać wiarę w siebie i zabiera ją w podróż przez zaśnieżony Nowy Jork. Okazuje się, że Arthur, przebrany za Świętego Mikołaja, prowadzi jedną z charakterystycznych świątecznych ciężarówek Coca-Coli. Wspólnie docierają do dziecięcej publiczności, przed którą Inka ponownie występuje.

– Broadway potrafi sprzedawać marzenia i bardzo brutalnie wyznaczać ludziom miejsce. Inka przyjeżdża tam z przekonaniem, że wielka scena potwierdzi jej wartość. Chciałem przeprowadzić ją przez moment, w którym tę wartość oddaje w cudze ręce. Arthur pomaga jej odzyskać własny głos. A kiedy wreszcie śpiewa dla dzieci, znika cała teatralna hierarchia. Zostaje spotkanie artystki z publicznością, która naprawdę chce jej słuchać – mówi Maciej Pichlak, autor scenariusza i reżyser filmu.

Ciężarówki Coca-Coli w musicalu. To nie jest oficjalna reklama marki

Ważnym elementem "Holiday’s Coming" są świąteczne ciężarówki Coca-Coli, od lat obecne w bożonarodzeniowej komunikacji reklamowej koncernu. W nowej produkcji Metascope pojazdy nie stanowią jednak wyłącznie dekoracji, ale odgrywają istotną rolę w historii głównej bohaterki.

Pichlak podkreśla, że film powstał całkowicie niezależnie od Coca-Coli. Koncern nie zamówił, nie sfinansował ani nie sponsorował produkcji i nie udzielił jej autoryzacji.

Nazwa, oznaczenia oraz rekwizyty związane z marką pojawiają się jako elementy fikcyjnego świata przedstawionego w musicalu. Informacja o niezależnym charakterze projektu została również zawarta w oświadczeniu wydawcy umieszczonym w filmie.

Rok temu stworzył własną wersję świątecznej reklamy Coca-Coli z pomocą AI

To nie pierwszy projekt Macieja Pichlaka wykorzystujący motywy świątecznej komunikacji Coca-Coli. Jak informowaliśmy wcześniej w Wirtualnemedia.pl, w listopadzie 2025 roku twórca przygotował własną, trwającą około 3,5 minuty wersję bożonarodzeniowego spotu marki w formie musicalu stworzonego z pomocą sztucznej inteligencji.

Produkcja powstała w ciągu pięciu dni i była odpowiedzią na krytykę oficjalnej świątecznej reklamy Coca-Coli wykorzystującej AI. Pichlak chciał pokazać, że generatywna sztuczna inteligencja może być narzędziem umożliwiającym niezależnym twórcom realizację rozbudowanych projektów audiowizualnych. Tamten film również nie był zamówiony ani sponsorowany przez koncern.

Tegoroczny "Holiday’s Coming" rozwija ten pomysł, stawiając większy nacisk na fabułę, dialogi, rozwój bohaterów i autorską muzykę.

Jak powstał musical "Holiday’s Coming"? AI wykorzystano do obrazu i głosów

Za scenariusz, reżyserię, kompozycję melodii i angielski tekst piosenki odpowiada Maciej Pichlak. W napisach muzycznych posługuje się pseudonimem Matt Hewitt.

Sztuczna inteligencja została wykorzystana do tworzenia i przetwarzania obrazu, animacji oraz głosów postaci. Jak zaznacza autor, najważniejszym wyzwaniem było utrzymanie spójności siedmiominutowej opowieści, zarówno pod względem wizualnym, jak i emocjonalnym.

– Siedem minut wymaga ciągłości. Widz musi pamiętać, co przed chwilą spotkało bohaterkę, rozpoznawać ją w kolejnych scenach i rozumieć zmianę jej zachowania. Musiałem myśleć o spojrzeniu, pauzie przed odpowiedzią i relacji między dialogiem a piosenką. Narzędzia pozwalają mi pracować nad obrazem i głosem. Kierunek tej pracy wynika ze scenariusza i reżyserii. Za te decyzje biorę odpowiedzialność jako autor – wyjaśnia Pichlak.

W musicalu pojawia się także oryginalna piosenka, której motywami są bliskość, dom i otwartość na drugiego człowieka. Utwór powraca w kolejnych scenach, zmieniając znaczenie wraz z rozwojem historii Inki.

– Chciałem, żeby piosenka mogła żyć także poza filmem. Jej najważniejsza obietnica jest bardzo osobista: ktoś na ciebie czeka i chce twojej obecności – mówi twórca.

Kim jest Inka Ink? Jej filmy mają łącznie 2 mln wyświetleń

Inka Ink to polska wirtualna wokalistka i bohaterka filmowa wykreowana przez Macieja Pichlaka w Metascope. Jej świat inspirowany jest estetyką lat 30. XX wieku i przedwojennej Warszawy.

Postać pojawia się w kolejnych produkcjach muzycznych i filmowych, w których wykorzystywane są narzędzia sztucznej inteligencji. Wśród dotychczasowych projektów znalazły się "Inka Śpiewa Tuwima", "IZABEL", nawiązujący do powieści "Lalka", oraz "Czekoladowy Jan", opowiadający fikcyjną historię spotkania z Janem Wedlem.

Według danych przekazanych przez twórcę wszystkie filmy opublikowane na kanale Inki Ink zgromadziły dotychczas łącznie 2 mln wyświetleń na YouTube.

– Inkę tworzę jako artystkę, do której można wracać. Ma własne piosenki, twarz i charakter, a każda kolejna historia dodaje jej doświadczenie. Interesuje mnie, czy fikcyjna postać może stać się dla odbiorcy kimś znajomym: czy usłyszy jej głos, rozpozna ją po spojrzeniu i będzie chciał wiedzieć, co wydarzy się dalej – komentuje Pichlak.


WIDEO

Producentem i wydawcą filmu jest Metascope, a projekt rozwijany jest w ramach Metascope Music.

Premiera siedmiominutowego musicalu "Inka Ink – Holiday’s Coming" została zaplanowana na 10 listopada 2026 roku o godz. 20.00 czasu polskiego na kanale Inki Ink w serwisie YouTube.

Maciej Pichlak chciał w ten sposób pokazać, że sztuczna inteligencja może otwierać nowe możliwości przed twórcami i demokratyzować produkcję reklamową. Ubiegłoroczny film również był jego niezależną inicjatywą, a nie kampanią zamówioną przez koncern.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Odejście po latach pracy. Dwoje prezenterów żegna się z Polsatem [NASZ NEWS]

Odejście po latach pracy. Dwoje prezenterów żegna się z Polsatem [NASZ NEWS]

Radio ZET i Gazeta.pl ze sprostowaniami tekstu o spotkaniach z Nawrockim. "Podtrzymujemy wszystkie ustalenia naszego dziennikarza"

Radio ZET i Gazeta.pl ze sprostowaniami tekstu o spotkaniach z Nawrockim. "Podtrzymujemy wszystkie ustalenia naszego dziennikarza"

Efekt "Taskmastera": nowość TVN poprawiła wyniki pasma o 25 proc.

Efekt "Taskmastera": nowość TVN poprawiła wyniki pasma o 25 proc.

Allegro, BLIK, Lidl, Netflix i Żabka walczą o tytuł Marketing Master 2026. Znamy 30 nominowanych marek

Allegro, BLIK, Lidl, Netflix i Żabka walczą o tytuł Marketing Master 2026. Znamy 30 nominowanych marek

Ciekawe wnioski z raportu. Polacy znają scamy, ale... i tak ryzykują. Młodzi częściej niż starsi
Materiał reklamowy

Ciekawe wnioski z raportu. Polacy znają scamy, ale... i tak ryzykują. Młodzi częściej niż starsi

Interia z Polsatem na czele wydawców portali, ChatGPT z kolejnym rekordem

Interia z Polsatem na czele wydawców portali, ChatGPT z kolejnym rekordem