Cisco ma zgodę regulatorów na przejęcie firmy Tandberg

Komisja Europejska i Departament Sprawiedliwości USA wyraziły zgodę na przejęcie norweskiej firmy Tandberg za 3,4 miliarda dolarów przez Cisco Systems.

km
km
Udostępnij artykuł:

Tandberg to firma specjalizująca się w rozwiązaniach telepresence i systemach do prowadzenia wideokonferencji.

Wyrażając zgodę na transakcję europejski regulator wziął pod uwagę zobowiązanie Cisco do ułatwienia większej interoperacyjności pomiędzy produktami firmy w zakresie wideokonferencji a podobnymi rozwiązaniami jej konkurentów. Cisco ma też zatrudnić niezależnego kontrolera (zatwierdzonego przez KE), który będzie nadzorował wprowadzenie w życie tego zobowiązania.

Amerykański Departament Sprawiedliwości dając swoje zielone światło dla transakcji stwierdził z kolei, że z uwagi na ciągle rozwijający się rynek wideokonferencji nie będzie ona miała antykonkurencyjnego charakteru. Regulator miał także na względzie wspomniane zobowiązanie Cisco wobec Komisji Europejskiej.

Co prawda transakcji przyglądają się jeszcze regulatorzy w Brazylii, ale Cisco oświadczyło, że zgoda w Europie i USA jest wystarczająca, aby mogło ostatecznie sfinalizować przejęcie. Ma to nastąpić w najbliższych tygodniach.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

OpenAI bliżej giełdy

OpenAI bliżej giełdy

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]