Co piąty Brytyjczyk myśli, że Steve Jobs jest piłkarzem

Wielu Brytyjczyków ma słabą wiedzę na temat ważnych postaci świata technologicznego. Pokazało to badanie przeprowadzone przez firmę Lewis PR na grupie 1 tys. brytyjskich konsumentów.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

20 proc. respondentów zapytanych o szefa firmy Apple Steve'a Jobsa nie miało w ogóle pojęcia kim on jest. Tak sam odsetek badanych stwierdził, że jest on piłkarzem II-ligowego klubu, a 10 proc., że jest liderem związku zawodowego.

Bardziej rozpoznawalny wśród Brytyjczyków okazał się twórca Microsoftu Bill Gates, chociaż 5 proc. badanych miało go za komika lub słynnego w latach 60. zeszłego wieku włamywacza. Z kolei 25 proc. respondentów nie wiedziało kim jest uważany za twórcę internetu Tim Berners-Lee, a 9 proc. powiedziało, że jest on szefem brytyjskiego kontrwywiadu (MI5).

Niektórzy respondenci mieli również problem ze zdefiniowaniem znanych w technologicznym świecie terminów. Przykładowo po 6 proc. pytanych powiedziało, że phishing to stosowana przez Eskimosów metoda łowienia ryb, a VHD (Virtual Hard Disk) to choroba przenoszona drogą płciową. 11 proc. badanych nie potrafiło także podać nazwy żadnego serwisu społecznościowego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?