Cyfrowy Polsat wprowadza usługę CatchUp TV

Cyfrowy Polsat niebawem uruchomi usługę o nazwie CatchUp TV pozwalającą na obejrzenie programów pokazanych w telewizji kilka dni temu. W planach jest też internetowy serwis wideo na żądanie.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

- CatchUp TV polegać będzie na tym, że abonent subskrybujący konkretny pakiet będzie mieć dostęp do treści z niego poprzez stronę internetową Cyfrowego Polsatu - powiedział Dominik Libicki, prezes spółki. W ramach usługi będzie można obejrzeć wybrane pozycje z anten kanałów, wyemitowane w ciągu kilku ostatnich dni. - Usługa ta będzie bezpłatna - dodał Libicki. Ma ona przyczynić się do zwiększenia satysfakcji klientów platformy.

Cyfrowy Polsat planuje w tym roku też wprowadzenie serwisu wideo na żądanie dostępnego przez internet, ale nie tylko dla abonentów platformy. - Pojawią się tam treści płatne - podkreśla Libicki, dzięki czemu usługa ma wpłynąć na wzrost przychodów spółki. Cyfrowy Polsat posiada obecnie usługę wideo na żądanie o charakterze near video on demand, która jest świadczona poprzez satelitę.

Usługę CatchUp TV wprowadziła jesienią ub.r. Telekomunikacja Polska w swojej ofercie telewizyjnej. Oferuje w jej ramach pozycje z kanałów TVP i TVN (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń