Czołowe media zrobiły celebrytkę z królewskiej sprzątaczki. A cała historia była zmyślona

Historię Anne Simmons, rzekomej królewskiej sprzątaczki z Pałacu Buckingham, można by opowiadać studentom dziennikarstwa jako przykład kryzysu największych mediów. Publikując klikalne newsy o rodzinie królewskiej, "zapomniały" one sprawdzić podstawowych faktów.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Czołowe media zrobiły celebrytkę z królewskiej sprzątaczki. A cała historia była zmyślona
Media opisały zmyśloną historię królewskiej sprzątaczki.
Fot. Zrzuty ekranu ze stron "The Times" i "Mirror".

Ciekawostki "zza kulis" rodziny królewskiej nie są niczym nowym, bo żyją z nich tabloidy nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale na całym świecie. Tym razem jednak nie tylko prasa bulwarowa została złapana na gorącym uczynku. Bo opowieść, którą opisały znane na całym świecie media, została zmyślona. Dziennikarskie śledztwo w tej sprawie przeprowadził branżowy serwis Press Gazette.

Po pytaniach o autentyczność historii o Anne Simmons, rzekomej byłej sprzątaczce królewskiej, artykuły zostały usunięte z mediów takich jak "The Sun" i "The Times". Ten drugi tytuł nie jest przecież tabloidem i uchodzi za jedną z najważniejszych gazet na świecie. Ponadto Reach, jeden z największych wydawców komercyjnych w Wielkiej Brytanii, zadeklarował stworzenie tzw. białej listy zatwierdzonych agencji PR.

"Bohaterka" artykułów dawała wskazówki dotyczące robienia porządków w domu w oparciu o to, jak członkowie rodziny królewskiej dbają o porządek w pałacu. Jej porady dotyczyły mycia okien, czyszczenia talerzy czy kranów.

Królewska sprzątaczka: trik w 10 minut za mniej niż funta

Nagłówki tych "newsów" były chwytliwe, na przykład w formie "triku w 10 minut za mniej niż funta" od królewskiej sprzątaczki. Artykuły niosły się w internecie viralowo. Simmons stała się w ostatnich miesiącach celebrytką medialną, pojawiając się też w "Daily Mail", "Daily Mirror", New York Post i wielu innych mediach.

Jak podaje Press Gazette, okazuje się jednak, że Simmons nigdy nie pracowała w pałacu Buckingham. Nie ma po niej śladu w internecie, a pierwsza wzmianka o jej istnieniu pojawiła się w marcu 2025. Jej wypowiedzi miały być częścią kampanii PR prowadzonej przez agencję działającą na rzecz kilku marek.

Historia o Simmons nauczką dla mediów?

Jak podkreśla PG, to kolejny przykład potwierdzający to, że media muszą weryfikować informacje. Serwis ocenia, że to przykłady wątpliwych treści PR publikowanych przez "dziennikarzy i redaktorów, którzy nie mają czasu ani skłonności do sprawdzania, czy jest to fakt, czy fikcja".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polsat stawia na nowości i "Taniec z Gwiazdami". Oto plan Miszczaka na jesień

Polsat stawia na nowości i "Taniec z Gwiazdami". Oto plan Miszczaka na jesień

ChatGPT zaczyna zarabiać na reklamach w Polsce. Czy przyciągnie klientów?

ChatGPT zaczyna zarabiać na reklamach w Polsce. Czy przyciągnie klientów?

TVN7 przyspiesza zdjęcia do "Hotelu Paradise"

TVN7 przyspiesza zdjęcia do "Hotelu Paradise"

"07 zgłoś się" ze sporą widownią. Charyzma porucznika Borewicza nie gaśnie

"07 zgłoś się" ze sporą widownią. Charyzma porucznika Borewicza nie gaśnie

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych
Materiał reklamowy

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych

Dzieci Solorza zamiast żony. Zmiany we władzach brokera reklamowego Polsatu

Dzieci Solorza zamiast żony. Zmiany we władzach brokera reklamowego Polsatu