Redakcje dały się nabrać. Usunęły artykuły wygenerowane przez AI

Redakcje Business Insidera i Wired dały się nabrać. Ukazało się tam co najmniej 6 artykułów wygenerowanych przez AI, napisanych jako freelancerka Margaux Blanchard. Chodziło między innymi o "reportaż" opisujący parę, która poznała się, grając w Minecrafta i ostatecznie wzięła ślub.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Redakcje dały się nabrać. Usunęły artykuły wygenerowane przez AI
6 redakcji dało się nabrać. Usunęło artykuły stworzone przez AI

Artykuły miały zostać napisane przez domniemaną niezależną dziennikarkę. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że "twórczość" była generowana przez sztuczną inteligencję. Magazyn branżowy Press Gazette podał, że co najmniej 6 publikacji, w tym na stronach Wired i Business Insider, zostało usuniętych z portali po tym, jak odkryto, że historie napisane pod "nazwiskiem" Margaux Blanchard zostały stworzone przez AI.

Wired opublikował tekst pt. "They Fell in Love Playing Minecraft. Then the Game Became Their Wedding Venue" w maju. Kilka tygodni później redakcja usunęła artykuł, stwierdzając w notce prasowej, iż "po dodatkowej analizie artykułu, kierownictwo redakcji ustaliło, że ten artykuł nie spełnia naszych standardów redakcyjnych".

W tekście opisana została historia Jessiki Hu, rzekomej 34-latki, mającej być cyfrową celebrytką, znaną z Twitch, Discord czy VRChat. Ani Press Gazette, ani Guardian nie były w stanie zweryfikować tożsamości Hu.

Screen / Wired / BI. Redakcje dały się nabrać na AI.
Screen / Wired / BI. Redakcje dały się nabrać na AI. © Licencjodawca

Nie był to jedyny artykuł podpisany jako Margaux Blanchard. Press Gazette podał, że w kwietniu Business Insider opublikował dwa "eseje" Blanchard o pracy zdalnej jako najlepszej rzeczy dla rodzica, ale najgorszej dla człowieka oraz posiadaniu pierwszego dziecka w wieku 45 lat i związanej z tym stabilności finansowej oraz doświadczenia życiowego.

W poprzednim tygodniu Business Insider usunął artykuły po tym, jak Press Gazette ustalił, iż autorka nie istnieje. Na obu stronach artykułów znajduje się obecnie notka, że historie zostały usunięte, gdyż nie spełniały standardów Business Insidera. Redakcja dodała, że wzmocniła po incydencie procedury weryfikacji.

Z kolei Wired przyznało, że "jeśli ktokolwiek powinien być w stanie złapać oszusta AI, to jest to Wired". "Dziennikarka" wpadła, gdy miało dojść do zapłaty za tekst. Nie była w stanie podać wystarczającej ilości informacji do redakcyjnego systemu płatności. Jak relacjonuje Wired, nalegała na płatność przez PayPal lub czek. Po dalszym dochodzeniu okazało się, że historia została sfabrykowana.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji
Materiał reklamowy

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty