Dariusz Szpakowski tłumaczy dlaczego nie skomentuje mundialu. "Jestem konsekwentny"

Dariusz Szpakowski zabrał głos po tym, jak nie znalazł się na liście komentatorów tegorocznego mundialu w TVP. Ta informacja oburzyła część kibiców. - Jestem konsekwentny - powiedział na nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych Telewizji Polskiej, nawiązując do pożegnania z mistrzostwami świata po turnieju w Katarze.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:
Dariusz Szpakowski tłumaczy dlaczego nie skomentuje mundialu. "Jestem konsekwentny"
fot. TVP/X

Telewizja Polska w poniedziałek ogłosiła swój skład komentatorski na piłkarskie mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Dwa stałe duety będą tworzyli Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski oraz Jacek Laskowski i Robert Podoliński, którzy najwięcej meczów skomentują ze stadionów. Natomiast mecz otwarcia, w którym 11 czerwca zmierzą się Meksyk i RPA, skomentują Maciej Iwański i Radosław Gilewicz.

W grupie komentatorów są także Szymon Borczuch, Hubert Bugaj, Frank Dzieniecki, Marcin Feddek, Rafał Kędzior, Sławomir Kwiatkowski, Krzysztof Lenarczyk, Jan Micygiewicz, Dominik Pasternak, Maciej Piotrowski, Aleksander Roj i Jonasz Zasowski.

Na liście komentatorów zabrakło Szpakowskiego. To nie spodobało się części fanów, którzy w komentarzach domagali się powrotu legendarnego dziennikarza. Teraz komentator zabrał głos w mediach społecznościowych TVP Sport.

- Bardzo dziękuję za liczne komentarze, a także wiadomości po informacji ogłoszonej przez Telewizję Polską, że nie będę komentował mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku - powiedział Szpakowski,

- Jestem konsekwentny. Po niebotycznym, fenomenalnym, zjawiskowym finale marzeń w Katarze, czyli Argentyna - Francja, pożegnałem się z komentowaniem mundiali. Wtedy powiedziałem również, że od czasu do czasu chciałbym skomentować spotkanie choćby polskiej reprezentacji. Może miałbym inne zdanie, gdyby Polacy grali w tych mistrzostwach świata, ale nie ma co wracać do przeszłości. Jest jak jest – powiedział na nagraniu wideo.

Jak sam przyznał, pora oddać mikrofon młodszym kolegom. Zapowiedział, że będzie dzielił się ciekawostkami dotyczącymi mundiali w swoich mediach społecznościowych. Szpakowski zaprosił też do oglądania meczów mundialu w TVP.

O powodach swojej decyzji wcześniej Dariusz Szpakowski mówił też w rozmowie z WP SportoweFakty.

- Miałem propozycję, żeby zrobić choćby mecz otwarcia. Nie ukrywam, biłem się z myślami. W Katarze powiedziałem "A", choć wiem, że tylko krowa nie zmienia poglądów. Być może przekonałbym się do innej decyzji, gdyby na mundialu była Polska. Inaczej przeżywasz turniej, jeżeli gra w nim twoja reprezentacja. Dotyczy to wszystkich Polaków, bo serca mamy biało-czerwone - powiedział komentator.

- Swoją wiedzą z poprzednich mundiali chętnie podzielę się w studiu, w którym będę ekspertem, także podczas finałowego spotkania. Dziękuję Telewizji Polskiej, że mogę pracować przy kolejnych mistrzostwach - dodał w rozmowie z WP SportoweFakty.

Dariusz Szpakowski relacjonwał mundiale od 1978 roku

Dziennikarz relacjonował kolejne duże imprezy piłkarskie nieprzerwanie od mistrzostw świata w 1978 roku, mundiale w 1978 i 1982 roku oraz Euro 1980 jeszcze na antenach Polskiego Radia.

W listopadzie i grudniu 2022 r. Szpakowski był jednym z głównych komentatorów TVP podczas mundialu w Katarze. Relacjonował m.in. mecz finałowy. W czasie turnieju otrzymał od FIFA statuetkę za wieloletnią pracę przy mundialach.

Krótko przed rozpoczęciem imprezy dziennikarz zapowiedział, że będzie to ostatni mundial, przy którym będzie pracował jako komentator.

- Stwierdzę krótko: Messi, Martinez (bramkarz reprezentacji Argentyny – przyp.), Montiel (argentyński piłkarz, który strzelił ostatni rzut karny – przyp.), Marciniak (polski arbiter sędziujący mecz – przyp.), Mila Sebastian, mój ostatni finał mistrzostw świata. Ale jeszcze nie odkładam mikrofonu – powiedział pod koniec relacji z meczu finałowego.

- Cieszę się, że dane mi było, na koniec komentowania finałów mistrzostw świata, komentować taki finał – podkreślił Szpakowski. – Przepraszam za wszelkie pomyłki, potknięcia, przejęzyczenia w czasie tych komentarzy z dwunastu finałów. Bycie w państwa domach – nie ukrywam – było zaszczytem, przyjemnością i też wyróżnieniem – dodał. – Z finałów mistrzostw świata pożegnalne: "Halo Warszawa" – powiedział na koniec.

Szpakowski od pięciu lat na emeryturze

15 maja Dariusz Szpakowski skończy 75 lat. Dziennikarz w drugiej połowie 2021 roku przeszedł na emeryturę. Nadal współpracuje z TVP Sport: jako komentator i ekspert w studiu przy transmisjach piłkarskich. Na początku 2024 roku został doradcą dyrektora generalnego Telewizji Polskiej Tomasza Syguta.

W mundialu pierwszy raz zagra 48 reprezentacji, w związku z czym odbędą się 104 mecze. Nasza drużyna nie awansowała na turniej, po porażce w drugiej fazie baraży ze Szwecją. To pierwsza duża impreza futbolowa od 2014 r. bez udziału Polski.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Stanowski pokaże w Kanale Zero budowę swojego domu. Dużo chętnych firm

Stanowski pokaże w Kanale Zero budowę swojego domu. Dużo chętnych firm

Efekt bojkotu? IMM: liczba interakcji wokół Eurowizji spadła ośmiokrotnie

Efekt bojkotu? IMM: liczba interakcji wokół Eurowizji spadła ośmiokrotnie

W TOK FM o zdrowiu i zagranicy. Nowe audycje w weekendy

W TOK FM o zdrowiu i zagranicy. Nowe audycje w weekendy

Eleven Sports straci ważne transmisje? Kluczowa decyzja ws. Lewandowskiego

Eleven Sports straci ważne transmisje? Kluczowa decyzja ws. Lewandowskiego

TVN zdecydował: będą nowe odcinki "Szpitala św. Anny"

TVN zdecydował: będą nowe odcinki "Szpitala św. Anny"

Ralph Kamiński odchodzi z Radia 357

Ralph Kamiński odchodzi z Radia 357