Dino i firmy przewozowe pod lupą UOKiK. Zarzuty zmowy na rynku pracy

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy – poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom – do 2 mln zł.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Dino i firmy przewozowe pod lupą UOKiK. Zarzuty zmowy na rynku pracy
Sklep Dino, fot. mat. prasowe

Jak wynika z komunikatu urzędu antymonopolowego, zarzuty zmowy na rynku pracy otrzymały: spółka Dino Polska oraz Euro Finannce, Jar-Trans, Martrans Logistics i Mati-Trans. Postępowanie prowadzone jest również przeciwko pięciu osobom fizycznym: trzem menedżerom z Dino Polska oraz po jednym z Martrans i Mati-Trans, którzy mogli być osobiście odpowiedzialni za niedozwolone ustalenia.

Celem przedsiębiorców – jak relacjonuje UOKiK – mogło być zatrzymanie u siebie dotychczasowych pracowników, ograniczenie ich rotacji czy zmniejszenie kosztów rekrutacji. "Wiedząc, że inne firmy nie zaoferują pracownikom wyższej pensji, sami nie musieli podnosić ich wynagrodzeń, które mogły być niższe niż w warunkach uczciwej konkurencji – wskazał urząd.

Dowody na tę możliwą praktykę UOKiK pozyskał podczas przeszukań w siedzibach firm. Urząd poinformował, że zgromadzony materiał wskazuje, iż przedsiębiorcy mogli uzgodnić, że firmy transportowe nie będą zatrudniać kierowców pracujących u innych uczestników porozumienia. "W ciągu trzech miesięcy, określanych przez przedsiębiorców jako okres karencji, kierowca nie mógł przejść do innego przewoźnika-pracodawcy, który również obsługiwał sieć handlową Dino" – podkreślił UOKiK.

UOKiK podejrzewa, że inicjatorem zmowy jest Dino Polska

"Prezes UOKiK podejrzewa, że inicjatorem i organizatorem systemu była spółka Dino Polska. To ona weryfikowała, czy konkretny kierowca może wjechać na teren centrum dystrybucyjnego, a ewentualne odstępstwa od ustaleń wymagały jej zgody. Spółka mogła wywierać presję na przewoźników, aby nie zatrudniali kierowców objętych »karencją«" – dodał Urząd.

Przenalizowano również możliwy udział firm transportowych w porozumieniu, a biorąc pod uwagę zebrany materiał oraz wielkość i stopień zaangażowania poszczególnych przedsiębiorców, zdecydowano, że postępowanie będzie prowadzone wobec czterech z nich.

"Zarzuty nie objęły części mniejszych podmiotów z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, ponieważ ich potencjalny udział w praktyce i wpływ na konkurencję uznano za ograniczone. Takie podejście pozwala na racjonalizację zasobów i skuteczniejsze interwencje – skoncentrowanie działań Urzędu na podmiotach, które najsilniej oddziałują na rynek" – zaznaczył UOKiK.

Wyjaśnił, że podejrzewana zmowa to tzw. no-poach agreements, a takie praktyki są zabronione, bo oddziałują na ważny element konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami – wysokość wynagrodzeń oferowanych pracownikom. Zdaniem Urzędu mogą m.in. prowadzić do tego, że pensje pracowników są niższe lub nie rosną w takim stopniu, jak w sytuacji, gdyby takiej zmowy nie było.

"Ograniczanie pracownikom możliwości zatrudnienia i zmiany pracy to praktyki kojarzące się z XIX wiekiem, a nie z nowoczesną gospodarką. Rynek pracy powinien opierać się na wolnym wyborze, negocjowaniu warunków zatrudnienia i uczciwym konkurowaniu firm o pracowników. Dlatego przedsiębiorcy, którzy łamią prawo, muszą się liczyć z poważnymi konsekwencjami – kara za udział w zmowie to nawet 10 proc. obrotu. Menedżerom z kolei grozi sankcja do 2 mln zł" – zauważył prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

UOKiK przypomniał, że dotkliwych kar za udział w zmowie można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar (leniency). Daje on przedsiębiorcy uczestniczącemu w nielegalnym porozumieniu oraz menadżerom odpowiedzialnym za zmowę szansę obniżenia, a niekiedy nawet uniknięcia sankcji pieniężnej. Można z niego skorzystać pod warunkiem współpracy w charakterze "świadka koronnego" z prezesem UOKiK oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia.

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polska Press ma nowego PR managera

Polska Press ma nowego PR managera

InPost zainwestuje więcej we Francji. Brzoska: chcemy być zawsze kilka kroków przed konkurencją

InPost zainwestuje więcej we Francji. Brzoska: chcemy być zawsze kilka kroków przed konkurencją

Nowa firma doradzająca w komunikacji wchodzi do Polski. Szefem Tomasz Lis

Nowa firma doradzająca w komunikacji wchodzi do Polski. Szefem Tomasz Lis

W Wirtualnej Polsce więcej wideo i pracowników. Dalej inwestycje w media

W Wirtualnej Polsce więcej wideo i pracowników. Dalej inwestycje w media

KRRiT opublikowała koncesje ośmiu nowych kanałów

KRRiT opublikowała koncesje ośmiu nowych kanałów

Kolejni operatorzy z Kanałem Zero TV na pozycji 0

Kolejni operatorzy z Kanałem Zero TV na pozycji 0