„Dopalacze ryją banię” w internetowej kampanii

W internecie trwa kampania społeczna ostrzegająca młodych ludzi przed zażywaniem dopalaczy. Akcję pod hasłem „Dopalacze ryją banię” prowadzi Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Internetowa kampania społeczna „Dopalacze ryją banię” pokazuje negatywne skutki zażywania tych substancji przez młode osoby. Akcja opiera się na wizerunku twarzy uczniów z opisami niebezpiecznych przeżyć występujących przy zatruciach środkami chemicznymi.

grafika

Kampania - skierowana do osób w wieku 14-28 lat - obejmuje serwisy takie jak fotka.pl, sciaga.pl, dlastudenta.pl, warszawa.naszemiasto.pl, wp.pl, o2.pl i Facebook oraz komunikator Gadu-Gadu. Po kliknięciu w bannery, można poznać opisy objawów występujących przy zatruciach dopalaczami oraz numery telefonów i adresy poradni leczenia uzależnień. Dodatkowo akcja obejmuje plakaty i nadruki na kubeczkach w niektórych automatach z napojami w szkołach i na uczelniach w Warszawie.

grafika

Kampanię na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy przygotowała firma Mondo. Akcja jest zaplanowana do 29 grudnia.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Amazon wchodzi w Polsce w sponsoring sportu. Umowa z Ekstraklasą

Amazon wchodzi w Polsce w sponsoring sportu. Umowa z Ekstraklasą

Maria Prokop poprowadzi nowy format randkowy Polsatu

Maria Prokop poprowadzi nowy format randkowy Polsatu

Dino w końcu otworzyło sklep na Wilanowie. Rok temu stał się hitem sieci

Dino w końcu otworzyło sklep na Wilanowie. Rok temu stał się hitem sieci

Szymon Jadczak wygrał w sądzie z klubem piłkarskim. Chodzi o dostęp do informacji

Szymon Jadczak wygrał w sądzie z klubem piłkarskim. Chodzi o dostęp do informacji

Włoski styl na wyciągnięcie ręki - poznaj najlepsze marki męskich mokasynów w 2026!
Materiał reklamowy

Włoski styl na wyciągnięcie ręki - poznaj najlepsze marki męskich mokasynów w 2026!

Jan Rokita żegna się z "Sieciami". Karnowski: tekst o Czarnku z błędną tezą

Jan Rokita żegna się z "Sieciami". Karnowski: tekst o Czarnku z błędną tezą