Edyta Bartosiewicz wydaje płytę "Renovatio"

1 października ukaże się nowa, wyczekiwana od lat płyta Edyty Bartosiewicz. Dzień przed premierą artystka spotka się w Warszawie z fanami.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Zestaw zatytułowany "Renovatio" wypełni trzynaście piosenek. Pierwszym singlem z płyty był numer "Rozbitkowie", jako drugi longplay promuje utwór "Upaść by wstać".

Partie instrumentalne na płytę zostały zarejestrowane w 2002 roku. Ukazał się wtedy nawet singel "Niewinność", ale ostatecznie artystka nie zdecydowała się na wydanie krążka. Dopiero rok 2013 przyniósł upragnione zakończenie prac nad materiałem. Jak sama Edyta mówi, nie jest to płyta sensu stricto, ale cały bagaż życiowy zawarty w głosie, muzyce i tekstach.

30 września wokalistka będzie czekać na fanów od godziny 18:00 w warszawskim Empiku Junior.

Oto tracklista "Renovatio":"Pętla""Renovatio""Rozbitkowie""Italiano""Zbłąkany Anioł""Niewinność""Cień""Madame Bijou""Ryszard""Żołnierzyk""Orkiestra Tamtych Dni""Upaść by wstać""Tam dokąd zmierzasz (Chwila)"

Poprzedni album wokalistki to "Wodospady" z 1998 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]