Facebook kończy ze sprzedażą na żywo

Z początkiem października br. Facebook usunie funkcję Live Shopping. Funkcja będzie nadal dostępna na Instagramie.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Facebook kończy ze sprzedażą na żywo

Meta Platforms poinformowała, że od 1 października nie będzie już można organizować żadnych nowych ani zaplanowanych wydarzeń Live Shopping na Facebooku, czyli transmisji sprzedażowych. Oznacza to, że nie będzie można transmitować na żywo wideo ze sprzedażą.

Nadal możliwe będzie korzysta nie z funkcji Facebook Live do transmitowania wydarzeń na żywo, ale nie będzie można tworzyć list odtwarzania produktów ani oznaczać produktów w swoich filmach na żywo na Facebooku.

Firma poinformowała na swoim blogu, że zachowania konsumentów związane z oglądaniem zmieniają się i rośnie zainteresowanie krótkimi formami wideo, Meta skupi się na Reels (czyli rolkach) na Facebooku i Instagramie.

Meta podpowiada użytkownikom, którzy chcą dotrzeć do ludzi i zaangażować ich za pomocą wideo, aby eksperymentowali właśnie z funkcją Reels na Facebooku i Instagramie. Nadal mogą oznaczać produkty w Reels na Instagramie.

Ci, którzy mają sklepy i chcą organizować wydarzenia Live Shopping na Instagramie, mogą skonfigurować Live Shopping na tej platformie.

Facebook uruchomił funkcję Live Shopping w 2018 roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska na plusie. Planuje strefy samoobsługowe

Poczta Polska na plusie. Planuje strefy samoobsługowe

Nowy Instagram dla biznesu? Marki zaczynają płacić za promocję na LinkedIn

Nowy Instagram dla biznesu? Marki zaczynają płacić za promocję na LinkedIn

Zapytałem, ile Łódź wydaje na media samorządowe. Dostałem "wezwanie"

Zapytałem, ile Łódź wydaje na media samorządowe. Dostałem "wezwanie"

TOP 20 kanałów w marcu. TVN liderem w obu grupach

TOP 20 kanałów w marcu. TVN liderem w obu grupach

Debet na koncie — co to jest?
Materiał reklamowy

Debet na koncie — co to jest?

Sakiewicz o "kolejnym ataku na Republikę". Kancelaria premiera żąda zwrotu dotacji

Sakiewicz o "kolejnym ataku na Republikę". Kancelaria premiera żąda zwrotu dotacji