Mikołaj Bagiński, założyciel Dre$$code, jesienią 2025 r. w duecie z Magdą Tarnowską wygrał 17. edycję tanecznego show "Taniec z gwiazdami". Wiosną dyrektor programowy stacji Edward Miszczak zapowiedział, że stacja planuje program z udziałem influencera. W maju Bagiński występował gościnnie w roli współprowadzącego w kilku produkcjach Polsatu, m.in. w finale reality show "Farma", "Must Be The Music" czy "Taniec z gwiazdami".
– Gdy zaczynałem nagrywać do internetu, nie spodziewałem się, że ta droga zaprowadzi mnie aż do telewizji. Kiedy po "Tańcu z gwiazdami" dostałem różne role prowadzącego, uczyłem się tego świata od środka – powiedział Mikołaj Bagiński, zapraszając kilka dni temu fanów na "Farmę Bagiego". To format, który stworzył jednak wcale nie dla telewizji, lecz na swój kanał na YouTube.

Uczestnikami "Farmy Bagiego" zostali: influencerzy Gawronek, Razy Oliwka, Karolina Mrozicka, Navcia, Weronika Białek, Miłosz Kulesza, a także Maciek Operator (operator kamery przy projektach Dre$$code) oraz dziennikarz Pomponika (Grupa Polsat Plus) Damian Glinka.
W programie Bagiego rywalizują w zadaniach sprawdzających m.in. sprawność fizyczną, spryt i umiejętność współpracy. Zostali podzieleni na drużyny, a przegrani muszą wskazać osobę, która opuści program. Zwycięzca formatu nie zatrzyma jednak nagrody dla siebie, bowiem 10 tys. zł i wakacje marzeń mają trafić do jednego z widzów.
Premierowy odcinek reality show został opublikowany na oficjalnym kanale YouTube Mikołaja Bagińskiego w poniedziałek 15 czerwca. We wtorek po południu miał na liczniku ponad 310 tys. odtworzeń. Niespodziewanie odcinek zniknął z YouTube (pod jego linkiem jest materiał prywatny). Nie pojawił się też kolejny.

Bagi zabrał głos
W środę Bagiński wydał oświadczenie.
– Widzowie, premiera dzisiejszego odcinka zostaje tymczasowo wstrzymana. Prowadzę obecnie rozmowy dotyczące dalszej emisji mojego programu. Mam wielką nadzieję, że wrócę jak najszybciej z dobrymi wieściami. Nie muszę wam mówić, jak ważny jest to dla mnie projekt i jak marzyłem, aby go zrealizować. Dziękuję za wszystkie wiadomości wsparcia od wczoraj. Dokładam wszelkich starań, aby jak najszybciej wrócić do dalszych publikacji – napisał "Bagi" na swoim kanale nadawczym na Instagramie.
Nieoficjalnie ustaliliśmy, że za zniknięciem programu stoi licencjodawca formatu "Farma", produkowanego przez Constantin Entertainment Polska. Zarzut? Podobieństwo projektu Bagiego do reality show Polsatu.

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, Polsat nie wiedział wcześniej o tym, że na YouTube pojawi się program "Farma Bagiego" i "Bagi" ze stacją nic nie uzgadniał.
– Nie jesteśmy zadowoleni z tej sytuacji. "Bagi" zrobił to za naszymi plecami, to nie jest fair – usłyszeliśmy od pracownika Polsatu.
Oficjalnie stacja nie zabiera jednak głosu. – Na razie mogę napisać tylko tyle w tej sprawie, że Telewizja Polsat nie jest właścicielem praw do formatu "Farma" – odpowiedział nam Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Polsatu.
"Farmę" stworzyła szwedzka firma Strix, przejęta kilka lat temu przez FremantleMedia. Polsat pokazał dotąd pięć edycji programu i nagrywa już szóstą, która zostanie wyemitowana w przyszłym roku. W tym programie, prowadzonym przez Marcelinę Zawadzką, Milenę i Ilonę Krawczyńską, grupa uczestników przeprowadza się do gospodarstwa rolnego. W trakcie pobytu opiekują się zwierzętami, uprawiają dla siebie warzywa i owoce, a także wykonują dodatkowe zadania

Polski oddział FremantleMedia nie odpowiedział w czwartek na nasze pytania.












