Do 2022 roku większość nowych aut Ferrari będzie hybrydami

Koncern Ferrari zapowiedział, że do 2022 roku 60 procent produkowanych przez niego samochodów zostanie wyposażonych w napędy hybrydowe. Poza tym producent planuje produkcję swojego pierwszego SUV-a o nazwie Purosangue.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Do 2022 roku większość nowych aut Ferrari będzie hybrydami

O planach dotyczących produkcji aut hybrydowych poinformował podczas prezentacji Louis Camilleri, CEO koncernu Ferrari. Zgodnie z zapowiedzią do 2022 r. 60 proc. nowych aut legendarnej włoskiej marki będzie posiadało napęd hybrydowy.

Producent zastrzega, że nie zaprzestanie dostarczania na rynek samochodów wyposażonych w dalszym ciągu w benzynowe silniki V8 i V12, jednak każdy z podstawowych modeli Ferrari będzie występował także w wersji ekologicznej posiadającej rozwiązanie hybrydowe.

Przy okazji prezentacji Ferrari zapowiedziało również pierwszy model SUV-a w swojej historii. Auto ma nosić nazwę  Purosangue, na razie jednak brak jakichkolwiek bliższych informacji na temat tego modelu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro