Dziennikarz Radia 357 dalej będzie komentował Formułę 1

Na antenie Eleven Sports (grupa Cyfrowy Polsat) wyścigi Formuły 1 będzie komentował Michał Gąsiorowski. Poprzednio współpracował w tej roli z Eleven Sports, od kilku lat współtworzy internetowe Radio 357.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Dziennikarz Radia 357 dalej będzie komentował Formułę 1

Michał Gąsiorowski to drugi komentator wyścigów Formuły 1 ogłoszony przez Eleven Sports. Z nadawcą w tej roli będzie współpracował także Mikołaj Sokół.

Ponadto w transmisjach będą pojawiali się Aldona Marciniak jako reporterka i Marcin Budkowski jako ekspert. Wszyscy poprzednio współpracowali z platformą Viaplay, która pokazywała wyścigi Formuły 1 w dwóch ostatnich sezonach.

Eleven Sports niedawno pozyskał prawa do transmisji Formuły 1 w latach 2025-27.

Michał Gąsiorowski jako komentator Formuły 1 współpracował już z Eleven Sports od 2016 do 2022 roku.

Od jesieni 2020 roku Gąsiorowski jest związany internetowym Radiem 357. Współprowadzi tam z Piotrem Stelmachem niektóre wydania przedpołudniowego pasma „Kieruj się na południe” oraz, razem z Marcinem Klimkowskim, audycję motoryzacyjną „Do dechy”. Jest też jednym z udziałowców rozgłośni.

Wcześniej przez ponad 15 lat pracował w radiowej Trójce, rozstał się z nią na początku 2018 roku. Krótko był związany z internetowym radiem sportowym Zapinamypasy.pl, a potem z portalem Sport.pl.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm