„Gazeta Wyborcza” z dodatkami dla maturzystów i gimnazjalistów

Od środy „Gazeta Wyborcza” (Agora SA) będzie publikować testy do egzaminów: gimnazjalnego i maturalnego. Ukażą się także dwie płyty CD-ROM z materiałami.

kl
kl
Udostępnij artykuł:

W dzienniku publikowane są próbne testy maturalne na poziomie podstawowym. Jako pierwsze w środę ukażą się testy z języka angielskiego i niemieckiego, następna będzie próbna matura z języka polskiego - w czwartek oraz z matematyki - w piątek. W poniedziałek, 26 kwietnia, razem z „Gazetą Wyborczą” ukaże się płyta „Matura 2010”, zawierająca 60 próbnych egzaminów z różnych przedmiotów. Dodatkowo na CD-ROM znajdzie się również quiz sprawdzający wiedzę pozaszkolną.

grafika

Pomocą dla gimnazjalistów będzie płyta „Egzamin gimnazjalny 2010”, którą będzie można kupić razem z gazetą w czwartek, 22 kwietnia. Na krążku znajduje się 16 sprawdzianów z 4 przedmiotów oraz gry sprawdzające refleks i wiedzę.

Cena „Gazety Wyborczej” i każdej z płyt CD-ROM wyniesie 6,99 zł. Wydania „Gazety Wyborczej” z dodatkami są promowane w stacjach telewizyjnych (TVP, TVN, Polsat oraz stacje tematyczne), w dzienniku „Metro” oraz poprzez autopromocję.

Kreację kampanii przygotowała agencja JIS Advertising, za zakup mediów odpowiadał Starlink.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń