George Michael: jestem szczęśliwy i czuję się dobrze

George Michael zapowiedział, że już wkrótce cały świat będzie miał go dosyć.

megafon.pl / masz
megafon.pl / masz
Udostępnij artykuł:

Piosenkarz opuścił niedawno więzienne mury po odbyciu połowy kary za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków. Tuż po wyjściu na wolność zwierzył się dziennikarzom, że jest szczęśliwy i czuje się dobrze.

- Chcę podziękować wszystkim, którzy mnie tam wspierali - przekazał reporterom i fotografom zgromadzonym przed jego domem w północnym Londynie. - To było inspirujące doświadczenie. Teraz przestanę przed wami uciekać. Będziecie mieć mnie dość, bo dam wam dużo okazji do robienia zdjęć. Chcę zacząć wszystko od nowa.

Muzyka zatrzymano w lipcu tego roku, gdy rozbił swojego Range Rovera o witrynę sklepu. Podejrzewano, iż był pod wpływem substancji odurzających, konkretnie marihuany. Wokalista przyznał się do stawianych mu zarzutów i dobrowolnie poddał karze.

Regularną dyskografię Anglika zamyka album "Patience" z marca 2004 roku.

megafon.pl / masz
Autor artykułu:
megafon.pl / masz
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji