Gillian Anderson na stałe w trzeci sezonie serialu "Hannibal"

Producenci zapowiedzieli, że w kolejnym, trzecim już sezonie serialu "Hannibal" na stałe zagości Gillian Anderson.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:
Gillian Anderson na stałe w trzeci sezonie serialu "Hannibal"

Aktorka do tej pory pojawiała się w krótkich scenach w pojedynczych odcinkach krwawego cyklu, opowiadającego o wczesnych latach działalności najsłynniejszego popkulturowego zabójcy - Hannibala Lectera (w tej roli Mads Mikkelsen). W nowym sezonie Anderson obecna będzie w każdym z odcinków.

Psychoterapeutka Lectera Bedelia du Maurier, w którą wciela się gwiazda, będzie miała do odegrania bardzo ważną rolę. Jaką? O tym przekonamy się już za kilka miesięcy.

Zdjęcia do trzeciego, 13-odcinkoweego sezonu mają się wkrótce rozpocząć. Na antenie seria pojawi się w 2015 roku. W Polsce "Hannibal" premierowo pokazywany jest na antenie AXN. Poprzednie sezony można śledzić na TV Puls.

Pomysłodawcą serialu jest Bryan Fuller.

Anderson była w ostatnich miesiącach zajęta również na planach "Stanu kryzysowego" (produkcja została zakończona po pierwszym sezonie) oraz brytyjskiego "Upadku".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń