Gmail Go dla wszystkich urządzeń z Androidem

Gmail Go, uproszczona wersja klienta pocztowego Google, została właśnie udostępniona do pobrania dla wszystkich użytkowników urządzeń z systemem Android.

km
km
Udostępnij artykuł:
Gmail Go dla wszystkich urządzeń z Androidem

Gmail Go to jedna z wielu aplikacji Google z dopiskiem "Go", będących częścią systemu Android Go stworzonego specjalnie z myślą o słabszych urządzeniach, z ograniczoną pamięcią RAM i mocą procesora. Można tu wymienić chociażby Maps Go czy YouTube Go.

Gigant z Mountain View właśnie udostępnił, bez większego rozgłosu, aplikację Gmail Go wszystkim użytkownikom urządzeń z Androidem, niezależnie od ich parametrów i wersji systemu.

Na pierwszy rzut oka, między Gmail i Gmail Go nie widać istotnych różnic. Interfejs obu aplikacji jest niemal identyczny. W Gmail Go brakuje natomiast dolnego paska oraz integracji z komunikatorem Google Meet. Poza tym ograniczono cienie, a przechodzenie między poszczególnymi oknami aplikacji jest mniej płynne.

grafika

Aplikacja Gmail Go jest dostępna do pobrania dla wszystkich urządzeń z systemem Android w sklepie Google Play pod tym adresem.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Holding Solorzów chce wziąć kolejny kredyt. Kluczowa faza negocjacji

Holding Solorzów chce wziąć kolejny kredyt. Kluczowa faza negocjacji

Wiceministra o aresztowanym dziennikarzu: nie jest niebezpiecznym więźniem. Tłumaczenie ws. pluskiew

Wiceministra o aresztowanym dziennikarzu: nie jest niebezpiecznym więźniem. Tłumaczenie ws. pluskiew

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita