Francja chce wydalić komentatorkę stacji Canal+. Wcześniej kierowała Russia Today

Francuskie władze wydały nakaz deportacji Xenii Fedorovej, byłej szefowej RT France (Russia Today), która obecnie występuje w należącej do Grupy Canal+ stacji informacyjnej CNews. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zarzuca jej rozpowszechnianie narracji rosyjskich władz i uznało jej obecność we Francji za zagrożenie dla porządku publicznego. Dziennikarka zapowiada odwołanie, a w jej obronie wystąpiły Canal+ i Lagardère.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Francja chce wydalić komentatorkę stacji Canal+. Wcześniej kierowała Russia Today
Xenia Fedorova

Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło w środę, 29 lipca, wydanie nakazu deportacji rosyjskiej dziennikarki Xenii Fedorovej. Jak poinformowali przedstawiciele kanału France 24, do czasu rozpatrzenia sprawy została ona objęta aresztem domowym i ma codziennie zgłaszać się na komisariat. Jej prawnik cytowany przez Reuters zapowiedział natychmiastowe zaskarżenie decyzji. Oznacza to, że dziennikarka nie została jeszcze fizycznie wydalona z Francji.

W ministerialnym nakazie stwierdzono, że zachowanie Fedorovej narusza podstawowe interesy państwa, a jej dalsza obecność we Francji stanowi "szczególnie poważne i aktualne zagrożenie dla porządku publicznego". Według francuskich władz dziennikarka pełni funkcję przekaźnika kampanii dezinformacyjnych kierowanych przez rosyjskie władze, których celem ma być osłabianie zaufania Francuzów do instytucji państwa i destabilizowanie debaty publicznej.

Z RT France do mediów Canal+

45-letnia Xenia Fedorova kierowała francuskim oddziałem rosyjskiej państwowej telewizji RT, wcześniej działającej pod nazwą Russia Today. Unia Europejska zakazała rozpowszechniania programów RT i Sputnika w 2022 roku, po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Bruksela uznała te media za narzędzia wykorzystywane przez Kreml do szerzenia dezinformacji. RT France zakończyła działalność w następnym roku.

Fedorova pozostała jednak we Francji. W 2024 roku otrzymała dziesięcioletni dokument pobytowy, co w ostatnich miesiącach wywołało pytania o sposób działania francuskiej administracji. Minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot określił ją wcześniej jako propagandystkę przekazującą dezinformację Kremla.

Była szefowa RT France zaczęła pojawiać się w mediach związanych z konserwatywnym miliarderem Vincentem Bolloré. Regularnie występuje jako komentatorka w informacyjnej stacji CNews należącej do Grupy Canal+, współpracuje z radiem Europe 1 oraz pisze dla tygodnika "JDNews". Według francuskich mediów jest zatrudniona na stałe przez grupy Canal+ i Lagardère.

Jak informuje "Le Monde", w swoich wystąpieniach Fedorova przekonywała m.in., że to Zachód zdecydował o przedłużaniu wojny w Ukrainie, a Europa zmierza do konfliktu z Rosją. Krytycy zarzucają jej powtarzanie tez zgodnych z przekazem rosyjskich władz. Sama dziennikarka odrzuca oskarżenia o otrzymywanie instrukcji z Kremla i przedstawia się jako obrończyni pluralizmu oraz wolności słowa.

Canal+ broni dziennikarki

Grupy Canal+ i Lagardère oświadczyły, że są zszokowane decyzją francuskich władz i udzielą Fedorovej pełnego wsparcia. Ich zdaniem uniemożliwienie jej udziału w debacie publicznej stanowiłoby poważne naruszenie wolności słowa i pluralizmu opinii.

Właściciele mediów podkreślili, że odbiorcy i kierownictwo stacji nie muszą podzielać wszystkich poglądów dziennikarki, ale kontrowersyjne stanowiska również powinny móc pojawiać się w demokratycznej debacie.

Sprawa Fedorovej może stać się kolejnym polem konfliktu między francuskimi władzami a mediami kontrolowanymi przez środowisko Vincenta Bolloré. Przeciwnicy biznesmena od dawna zarzucają jego stacjom promowanie prawicowych i skrajnie prawicowych narracji. Bolloré odrzuca te oskarżenia, przekonując, że jego media poruszają tematy pomijane przez konkurencję.

CNews z kolejną wysoką karą

Nakaz deportacji komentatorki został ogłoszony w dniu, w którym CNews otrzymał kolejną karę od francuskiego regulatora rynku medialnego Arcom. Stacja ma zapłacić 200 tys. euro za wypowiedzi wyemitowane w dwóch wydaniach programu "100 proc. Politique" w 2025 roku.

Jedna z analizowanych dyskusji dotyczyła zamieszek po zwycięstwie Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Uczestnicy programu wiązali przemoc z imigracją i przedstawiali wydarzenia jako konflikt cywilizacyjny. W innym wydaniu audycji komentator mówił o "wielkim zastąpieniu" ludności i wypieraniu Francuzów z niektórych dzielnic. Arcom uznał, że wypowiedzi miały charakter stygmatyzujący, nie zostały odpowiednio skonfrontowane z innymi opiniami i mogły zachęcać do nienawiści lub dyskryminacji.

To kolejna odsłona długiego sporu CNews z regulatorem. Jak opisywał portal Wirtualnemedia.pl, w czerwcu Arcom upomniał stację po przeanalizowaniu 168 godzin jej głównych programów informacyjnych i publicystycznych.

Regulator stwierdził trwałą przewagę jednego nurtu interpretowania wydarzeń, krytycznego wobec francuskiego rządu i Unii Europejskiej oraz koncentrującego się na zagrożeniach związanych z imigracją i islamem. Odmienne stanowiska miały być marginalizowane, podważane lub przedstawiane w karykaturalny sposób.

CNews odrzucił zarzuty braku pluralizmu i zapowiedział możliwość skierowania sprawy do francuskiej Rady Stanu, a następnie do sądów europejskich. Nadawca powołuje się na wolność mediów i prawo do prowadzenia debat odbiegających od przekazu innych francuskich stacji.

Ponad 20 interwencji regulatora

Arcom i jego poprzednik wielokrotnie interweniowali w sprawie programów CNews. Kary dotyczyły m.in. określenia Algierczyków i Palestyńczyków mianem "dzikusów", przedstawienia aborcji jako morderstwa bez zaprezentowania stanowiska przeciwnego, hasła "imigracja zabija" oraz podawania w wątpliwość zmian klimatycznych.

Kary nakładano również za wypowiedzi Érica Zemmoura. Były publicysta stacji, a następnie kandydat w wyborach prezydenckich, nazywał młodych migrantów pozostających bez opieki złodziejami, mordercami i gwałcicielami. Łącznie CNews był w ostatnich latach upominany lub karany przez regulatora ponad 20 razy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rada Mediów Narodowych uniknie paraliżu? Sąd zdecydował

Rada Mediów Narodowych uniknie paraliżu? Sąd zdecydował

Rusza kampania społeczna "Mój Słoń". Akcja zachęca do rozmowy o problemach

Rusza kampania społeczna "Mój Słoń". Akcja zachęca do rozmowy o problemach

ZuckOff wykryje okulary Meta. Aplikacja Polaka zwraca uwagę na problem

ZuckOff wykryje okulary Meta. Aplikacja Polaka zwraca uwagę na problem

9-latek miał wydać 118 tys. dolarów na reklamy na YouTubie. Płacił służbową kartą ojca

9-latek miał wydać 118 tys. dolarów na reklamy na YouTubie. Płacił służbową kartą ojca

Przyszły właściciel TVN opuści Kalifornię? Zaliczka za ciężarówki do przeprowadzek

Przyszły właściciel TVN opuści Kalifornię? Zaliczka za ciężarówki do przeprowadzek

Amazon rozbudowuje Prime Video o krótkie newsy. Na początek w USA

Amazon rozbudowuje Prime Video o krótkie newsy. Na początek w USA