Grupa Eurozet: Katarzyna Szczepanik odchodzi, Michał Aleksandrowicz p.o. rzecznika

Katarzyna Szczepanik zdecydowała się odejść z Grupy Eurozet, w której przez cztery lata pełniła funkcję rzecznika prasowego. Jej obowiązki w firmie przejmuje Michał Aleksandrowicz.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Grupa Eurozet: Katarzyna Szczepanik odchodzi, Michał Aleksandrowicz p.o. rzecznika
Katarzyna Szczepanik

Na razie Katarzyna Szczepanik nie ujawnia swoich planów zawodowych, ma o nich poinformować we wrześniu.

W Grupie Eurozet pracowała od kwietnia 2012 roku. Odpowiadała za PR korporacyjny, komunikację wewnętrzną, PR produktowy wszystkich rozgłośni Grupy Eurozet oraz obsługę eventów, przede wszystkim Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego.

Przedtem przez pięć lat była PR managerem telewizyjnej platformy n (należącej wtedy do Grupy ITI), odpowiadała za działania public relations jej kanałów telewizyjnych oraz eventy. Z Grupą ITI była związana od 2002 roku, wcześniej jako producent w ITI Film Studio tworzyła scenariusze eventów oraz produkowała oprawy muzyczne do filmów, seriali, reklam i materiałów autopromocyjnych. Karierę zaczęła w Bertelsmann Music.

Ukończyła Akademię Muzyczną im. Fryderyka Chopina oraz podyplomowe studia w zakresie public relations w Szkole Głównej Handlowej.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń