Havas Media obsłuży międzynarodową kampanię promującą polskie soki i musy

Dom mediowy Havas Media zaplanuje i kupi media do kampanii Krajowej Unii Producentów Soków pod hasłem „Soki i musy - witaminy w dogodnej formie” - wynika z informacji Wirtualnemedia.pl.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Havas Media obsłuży międzynarodową kampanię promującą polskie soki i musy

Przedstawiciele Havas Media nie ujawniają szczegółów współpracy. Wiadomo jedynie, że zlecenie dla KUPS zaczną realizować z początkiem 2015 roku. Będą planować media do kampanii, która obejmie rynek polski, czeski, słowacki, rumuński i litewski.

Gdy wiosną br. KUPS ogłosił przetarg na wybór agencji, która zajmie się tymi działaniami, podał, że wstępny jej budżet wynosi 4,8 mln euro netto. Z tego 48 proc. pochłoną działania na rynku polskim, 16 proc. - na rynku rumuńskim, 28 proc.-na rynkach czeskim i słowackim oraz 8 proc. na rynku litewskim.

Kampania ma trwać trzy lata. Obejmować będzie telewizję, internet i public relations. Celem akcji jest pokazanie, że soki i musy to wygodny i naturalny sposób na uzupełnienie witamin w organizmie. Działania mają wyhamować spadek sprzedaży soków i musów na rynkach, które obejmie kampania.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń