Hipoteki: rosną raty kredytów frankowych

Frank szwajcarski jest najdroższy od 10 marca 2009 roku, raty kredytów hipotecznych w tej walucie w ciągu miesiąca wzrosły o ponad 8 procent.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

Od kilku dni frank szwajcarski umacnia się wobec euro, a jednocześnie słabnie złoty – te dwa czynniki sprawiają, że w polskich bankach frank jest coraz droższy, co bezpośrednio przekłada się na portfele osób posiadających kredyty hipoteczne w tej walucie. Wg szacunków Open Finance, w takiej sytuacji jest ok. 600 tys. polskich rodzin.

Najbardziej odczuwają to osoby, które kredyt zaciągały w wakacje 2008 roku – złoty był wówczas najmocniejszy, średni kurs franka wg Narodowego Banku Polskiego 14 razy spadł nawet poniżej 2 zł, najniżej znalazł się 31 lipca. Trwał wówczas boom hipoteczny, marże kredytowe były niskie i nie brakuje osób, które otrzymały kredyt z marżą równą 1 pkt proc. lub nawet niższą, a średnia rynkowa wynosiła 1,3 pkt proc. Pierwsza rata kredytu na 300 tys. zł zaciągniętego na przełomie lipca i sierpnia 2008 roku wynosiła 1547 zł. Do dziś frank podrożał o około 60 proc., gdyby nie spadki stóp procentowych w Szwajcarii, miesięcznie trzeba by płacić prawie 2500 złotych. Jednak Szwajcarski Bank Narodowy (SNB – Schweizerische Nationalbank) kilkakrotnie stopy obniżał i dzięki temu 3-miesięczny LIBOR spadł z 2,79 do 0,11 pkt proc. Skutkiem tego obecna rata (wg fixingu NBP z 29 czerwca br.) takiego kredytu to 1747 zł, czyli o 13 proc. więcej od początkowej.

Jak zmieniła się rata kredytu w CHF zaciągniętego 31.07.2008 roku

 

założenia: spread 6,6%, raty równe. Źródło: Open Finance:

 

Ale to nie wysokość raty jest największym zmartwieniem kredytobiorców, a poziom zadłużenia. Raty owszem, skaczą, ale jak na razie zmiany kursowe były bilansowane przez spadki oprocentowania. Ze wzrostem raty o 10 czy 15 proc. domowy budżet powinien sobie poradzić. Gorzej, jeśli komuś zamarzy się zmiana mieszkania. Jeśli na przełomie lipca i sierpnia 2008 roku pożyczyliśmy od banku 400 tys. zł to – zakładając spread w wysokości 6,6 proc. oraz spłatę kapitału przez te dwa lata – dziś jesteśmy bankowi winni prawie 600 tys. złotych. Chcąc wcześniej spłacić kredyt i kupić nowe mieszkanie trzeba by zatem oddać to co pożyczyliśmy plus połowę tej kwoty. Dla zdecydowanej większości klientów jest to nierealne tym bardziej, że ceny nieruchomości w większości lokalizacji spadły, więc tym bardziej pieniądze ze sprzedaży mieszkania nie wystarczą na spłacenie kredytu.

Niestety, w obecnej sytuacji nie pomoże przewalutowanie kredytu, bo wysoki poziom zadłużenia pozostaje, a na dodatek wzrosną raty. Aby sytuacja się odwróciła i frank zaczął się osłabiać, ECB (European Central Bank – Europejski Bank Centralny) musiałby podnieść stopy, by podnieść atrakcyjność inwestowania w euro, co w obecnych warunkach jest nierealne. Z kolei kluczowym warunkiem do umocnienia złotego jest realny plan ograniczenia deficytu budżetowego na 2011 rok.

Marcin Krasoń, Open Finance

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Axel Springer chce przejąć brytyjskiego wydawcę. Ministra: przeprowadzę szczegółową ocenę

Axel Springer chce przejąć brytyjskiego wydawcę. Ministra: przeprowadzę szczegółową ocenę

Nagrodzono najlepsze polskie filmy. Triumf "Domu dobrego", Krystyna Janda uhonorowana

Nagrodzono najlepsze polskie filmy. Triumf "Domu dobrego", Krystyna Janda uhonorowana

Jedynka, Eska Rock i Antyradio zyskują słuchaczy. RMF FM i Radio Eska ze spadkami

Jedynka, Eska Rock i Antyradio zyskują słuchaczy. RMF FM i Radio Eska ze spadkami

Orlen tnie marżę na diesla. Rusza weekendowa promocja

Orlen tnie marżę na diesla. Rusza weekendowa promocja

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Dziennikarka skarży się do KRRiT na materiał TVP. "Big techy tylko w pozytywnym świetle"

Dziennikarka skarży się do KRRiT na materiał TVP. "Big techy tylko w pozytywnym świetle"