InPost rozdaje na wsiach darmowe skrzynki na listy

InPost otrzymał dostęp do infrastruktury Poczty Polskiej. W ramach akcji „Skrzynka na listy” firma rozpoczęła bezpłatną dystrybucję 5 tys. skrzynek oddawczych wśród mieszkańców terenów wiejskich.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
InPost rozdaje na wsiach darmowe skrzynki na listy

InPost podpisał z Pocztą Polską umowę na płatny dostęp do infrastruktury pocztowej. Jej kluczowym elementem jest udostępnienie InPost ponad 115 tysięcy zestawów skrytkowych, z których do tej pory mogli korzystać jedynie listonosze Poczty Polskiej. Umowa obowiązywać będzie na terenie całego kraju.

Celem „Skrzynki na listy” jest zwiększenie bezpieczeństwa korespondencji i ułatwienie Polakom wypełnienia ciążących na nich regulacji prawnych - według ustawy prawo pocztowe mają oni obowiązek zainstalowania prywatnych skrzynek pocztowych na swoich posesjach.

Akcja potrwa do 31 maja lub do wyczerpania zapasów. Bezpłatną skrzynkę może otrzymać osoba mieszkająca na terenie wiejskim, która poświadczy brak prywatnej skrzynki oddawczej oraz wypełni wniosek i złoży go w Punkcie Obsługi Klienta lub u doręczyciela InPost. Skrzynki dostarczane będą na koszt firmy w ciągu 30 dni od daty pozytywnej weryfikacji zgłoszenia.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń