Internetowy podziw dla i od Leo Messiego w reklamie Adidasa (wideo)

Nowy spot Adidasa w ramach kampanii „Sport15” z udziałem najlepszego piłkarza świata Leo Messiego zachęca młodych sportowców, aby nie naśladowali idoli takich jak on, tylko tworzyli własny styl. Reklamę przygotowała agencja 72andSunny, w Polsce kampanię realizują firmy Carat Polska i TailorMade PR.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Internetowy podziw dla i od Leo Messiego w reklamie Adidasa (wideo)

Reklam pod hasłem „Unfollow” pokazuje, jak piłkarskie popisy i pozaboiskowe życie Messiego są relacjonowane i komentowane z podziwem w internecie. W końcu jednak młody fan piłkarza zamyka laptop, żeby samemu trenować i tworzyć własny styl gry. I to jego widowiskową akcję z uznaniem ogląda Lego Messi.

Akcja obejmuje telewizję oraz internet (m.in. aktywności na portalach społecznościowych Facebook, Twitter i Instagram).

Globalną kreacją reklama zajęła się agencja 72andSunny, która obsługuje Adidasa od marca br. W Polsce przy realizacji kampanii pracują dom mediowy Carat (zakup mediów) i agencja TailorMade PR (działania public relations).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji