W środę po południu w komunikacie giełdowym Digital Network podano, że Epicom podpisał z Pekao Investment Banking, Wood & Company Financial Services, biurem maklerskim Banku Pekao i Trigon DM umowę dotyczącą realizacji przyspieszonej budowy księgi popytu.
Zapowiedziano, że Epicom chce sprzedać maksymalnie 547,9 tys. akcji Digital Network stanowiących ok. 12 proc. kapitału. Przed transakcją miał 2,272 mln walorów spółki (49,76 proc. kapitału).
Ostatecznie popyt na walory Digital Network okazał się dużo większy – w nocy przekazano, że liczbę akcji sprzedawanych przez Epicom ustalono dokładnie na 901 765, a cenę za sztukę – na 290 zł. Tym samym łączna wartość transakcji to 261,51 mln zł.
Wyjaśniono, że Epicom zdecydował się na sprzedaż "w celu częściowej monetyzacji posiadanego pakietu akcji w ramach dywersyfikacji portfela". – Natomiast celem nadrzędnym przeprowadzonej Oferty była dalsza profesjonalizacja Spółki (czyli Digital Network – przyp.) jako podmiotu notowanego na rynku kapitałowym, w tym zwiększenie free floatu oraz dywersyfikacja bazy akcjonariuszy poprzez zwiększenie udziału inwestorów instytucjonalnych, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Sprzedaż miała na celu zwiększenie płynności obrotu akcjami oraz dalszy rozwój struktury akcjonariatu Spółki – zaznaczono.

Tak zdrożały akcje Digital Network
Na koniec środowej sesji za akcję Digital Network płacono 357 zł, co dawało kapitalizację w wysokości 1,63 mld zł.
Od początku stycznia 2026 roku kurs spółki urósł o 122 proc., przez minione 12 miesięcy – o 300 proc., zaś w ciągu trzech lat – o 2,3 tys. proc. (z pułapu kilkunastu zł). W drugiej połowie września wyznaczył swój rekord w wysokości 423,4 zł.
Jak opisywaliśmy, w pierwszej połowie 2026 roku przychody Digital Network poszły w górę prawie trzykrotnie do 103,73 mln zł, a jej czysty zysk sięgnął 20,6 mln, mimo kosztów obsługi zadłużenia.

W grudniu zeszłego roku Digital Network pozyskała 70 mln zł kredytu, dzięki czemu zapłaciła pozostałe raty gotówkowe za kupione pod koniec października udziały Braughman Group Media Outdoor oraz spłaciła część pożyczki od Epicom.












