ITU: co sekundę wysyłamy prawie 200 tys. SMS-ów

W ostatnich trzech latach trzykrotnie wzrosła popularność SMS-ów. Obecnie co sekundę na świecie wysyłanych jest prawie 200 tys. tego typu wiadomości.

km
km
Udostępnij artykuł:

Z danych Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (International Telecommunication Union - ITU) wynika, że w 2007 roku użytkownicy telefonów komórkowych wysłali w sumie 1,8 tryliona SMS-ów, a w roku bieżącym liczba ta wzrosła do 6,4 tryliona.

W 2009 roku najwięcej SMS-ów wysłano w Stanach Zjednoczonych i na Filipinach. Oba te kraje były odpowiedzialne za 35 proc. całkowitej liczby wiadomości.

Zakładając średni koszt jednego SMS-a na poziomie 0,07 dolara, ITU szacuje, że w 2010 roku takie wiadomości co minutę generują 812 tys. dolarów, a co sekundę blisko 14 tys. dolarów przychodu.

Związek przewiduje również, że na koniec bieżącego roku na świecie będzie 5,3 miliarda subskrypcji telefonii komórkowej, z czego 940 milionów będą stanowiły subskrypcje usług 3G (wobec 72 mln w 2005 r.). Obecnie sieci komórkowe obejmują swoim zasięgiem 90 proc. globalnej populacji oraz 80 proc. mieszkańców terenów wiejskich.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny