Jacek Braciak jako Napoleon reklamuje powrót "Szalonej 5" w Carrefourze (wideo)

Sieć hipermarketów Carrefour uruchomiła kolejną edycję akcji promocyjnej "Szalona 5". Towarzyszy temu kampania reklamowa z Jackiem Braciakiem jako Napoleonem. Akcję przygotowały firmy Saatchi & Saatchi / Interactive Solutions, Dobro, Platige Image i Arena Media.

km
km
Udostępnij artykuł:
Jacek Braciak jako Napoleon reklamuje powrót "Szalonej 5" w Carrefourze (wideo)

Z początkiem października startuje 5 edycja promocji "Szalona 5", w której każdy kto zrobi zakupy w hipermarketach Carrefour co najmniej pięć razy, dostanie zwrot pieniędzy za jedne z nich w postaci e-bonu. Promocja trwa 4 tygodnie i jest dostępna także w wersji elektronicznej (należy ściągnąć aplikację Mój Carrefour).

W nowej reklamie Jacek Braciak w roli Napoleona w rozmowie z lokajem opowiada o szczegółach mechanizmu promocyjnej akcji przygotowanej dla klientów Carrefour.

Za kreację reklamy odpowiada agencja Saatchi & Saatchi / Interactive Solutions. Produkcją zajął się dom produkcyjny Dobro, postprodukcją - studio Platige Image, a media zaplanował i kupił dom mediowy Arena Media.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji