Jaki będzie iPhone 5? (wideo)

Sporo się ostatnio mówi o tym, jak będzie wyglądała nowa wersja smartfona Apple. W sieci pojawiło się nagranie, na którym można zobaczyć jego design.

Wojciech Borowicz
Wojciech Borowicz
Udostępnij artykuł:

Jeszcze w maju The Wall Street Journal i Reuters donosiły, że w następcy iPhone'a 4S istotne zmiany będą widoczne już na pierwszy rzut oka. W nowym modelu telefonu 3.5-calowy wyświetlacz miał zostać wymieniony na większy, o przekątnej długiej na 4 cale. Później informacje te zostały potwierdzone przez zdjęcia, do których dotarł serwis 9to5Mac.

Teraz firma eTradeSupply, zajmująca się handlem częściami do telefonów komórkowych, opublikowała wideo, na którym można zobaczyć obudowę urządzenia, prawdopodobnie będącego iPhone'em 5. Zgodnie z przewidywaniami, gadżet w nowym wydaniu jest nieco dłuższy od wersji 4S. Poza tym, wyjście słuchawkowe zostało przeniesione na dół smartfona. Złącze dokujące jest mniejsze. Gniazdo na kartę SIM wskazuje, że ona także uległa miniaturyzacji.

Ciągle nie ma pewności, czy obudowa zaprezentowana przez eTradeSupply to faktycznie część nowego iPhone'a. Oficjalna zapowiedź urządzenia prawdopodobnie nastąpi dopiero jesienią.

Wojciech Borowicz
Autor artykułu:
Wojciech Borowicz
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przemysław Bryk przeszedł z Salestube do agencji Artegence

Przemysław Bryk przeszedł z Salestube do agencji Artegence

Przejęcie producenta automatów paczkowych. SwipBox z nowym właścicielem

Przejęcie producenta automatów paczkowych. SwipBox z nowym właścicielem

Właściciel na stałe szefem Red Carpet Media Group

Właściciel na stałe szefem Red Carpet Media Group

Vincent V. Severski i Piotr Niemczyk w podcaście Polskiego Radia o szpiegach

Vincent V. Severski i Piotr Niemczyk w podcaście Polskiego Radia o szpiegach

Polsat przebudowuje pasmo wieczorne: "Farma" po "Milionerach", nowości godzinę później

Polsat przebudowuje pasmo wieczorne: "Farma" po "Milionerach", nowości godzinę później

Netflix nie zapłaci za Warner Bros. akcjami. Ma być szybciej

Netflix nie zapłaci za Warner Bros. akcjami. Ma być szybciej