James Cameron stawia na "Avatara" i filmy dokumentalne

James Cameron będzie kręcił w przyszłości wyłącznie filmy dokumentalne i kolejne części cyklu "Avatar".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Choć jeszcze niedawno reżyser zapewniał, że przymierza się do adaptacji mangi "Battle Angel", teraz informuje, że ograniczy się do "Avatara" i filmów dokumentujących jego podwodne eskapady.

- Ostatnie 16 lat życia poświęciłem na filmy i próby dotarcia na dno oceanu - tłumaczy Cameron. - W ciągu tych lat nakręciłem dwa filmy i zaliczyłem osiem ekspedycji. W zeszłym roku praktycznie rozwiązałem tę część mojej firmy, która zajmowała się nowymi projektami, więc nie będę tworzył nic nowego. Pozostaję w biznesie "Avatara". Koniec, kropka. Zrobię "Avatar 2", "Avatar 3", może "Avatar 4" i nie będę produkował filmów dla innych ludzi. Może brzmi to tak, jak gdybym się mocno ograniczał, ale w świecie "Avatara" mam szansę powiedzieć wszystko to, co mam ochotę powiedzieć na temat naszej rzeczywistości. A to, czego nie będę mógł przekazać, opowiem w filmach dokumentalnych.

Obecnie trwają prace nad drugą częścią "Avatara", której premiera planowana jest na grudzień 2014 roku, oraz nad filmem dokumentalnym z wyprawy Camerona na dno Rowu Mariańskiego.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Spotify rośnie mocniej w subskrypcjach niż reklamach. Ma 760 mln użytkowników

Spotify rośnie mocniej w subskrypcjach niż reklamach. Ma 760 mln użytkowników

Zmarł były dziennikarz i członek zarządu Polskiego Radia

Zmarł były dziennikarz i członek zarządu Polskiego Radia

Przyszły właściciel TVN pozyskał inwestorów. Wniosek o zgodę

Przyszły właściciel TVN pozyskał inwestorów. Wniosek o zgodę

Andrzej Poczobut jest wolny!

Andrzej Poczobut jest wolny!

Dlaczego telewizja przestała być jedynym centrum domowej rozrywki?
Materiał reklamowy

Dlaczego telewizja przestała być jedynym centrum domowej rozrywki?

ZEN.com odpowiada na zarzuty TVN24. "Nieprawdziwe tezy"

ZEN.com odpowiada na zarzuty TVN24. "Nieprawdziwe tezy"