Jim Carrey nie reaguje na krytykę

Jim Carrey nie przejmuje się negatywnymi opiniami na temat ostatniego filmu z jego udziałem, "I Love You Phillip Morris".

megafon.pl / prtrwww
megafon.pl / prtrwww
Udostępnij artykuł:

Aktor wyznał, że wielu jego znajomych odradzało mu rolę tytułowego Philipa Morrisa, homoseksualisty odsiadującego wyrok w więzieniu w Teksasie, który zakochuje się w towarzyszu z celi.

- Powiedziałem kolegom: "Dlaczego miałbym tego nie zrobić?" - opowiada Carrey. - Przecież po to żyję, aby pokazać ludziom coś, czego jeszcze nie widzieli i aby nieco przesunąć dopuszczalne granice. Nie obchodzą mnie negatywne opinie. Obchodzą mnie historie niesamowitych, fascynujących ludzi. Ten film to prawdziwa opowieść o miłości, o pragnieniu jej znalezienia i zatrzymania przy sobie.

Film "I Love You Phillip Morris" zagości w polskich kinach 21 maja.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni

Znany dziennikarz sportowy promuje humanitaryzm Arabii Saudyjskiej

Znany dziennikarz sportowy promuje humanitaryzm Arabii Saudyjskiej