Jimmy Kimmel nazwał Melanię Trump "przyszłą wdową". Teraz odpiera krytykę

Amerykański komik i prezenter Jimmy Kimmel odniósł się do krytycznych reakcji po swoim żarcie o Melanii Trump, w którym nazwał ją "przyszłą wdową". Określił swoją wypowiedź jako lekki żart i zapewnił, że nie nawołuje do przemocy.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:
Jimmy Kimmel nazwał Melanię Trump "przyszłą wdową". Teraz odpiera krytykę
Jimmy Kimmel, fot. Associated Press, East News

Do kontrowersji wokół wypowiedzi Kimmela doszło w czwartek, trzy dni przed trzecią próbą zamachu na prezydenta USA Donalda Trumpa. Podczas monologu w programie "Jimmy Kimmel Live!" prezenter zażartował, że Melania Trump "promienieje jak przyszła wdowa".

Uzbrojony napastnik oddał strzały, próbując dostać się na sobotnią galę Stowarzyszenia Korespondentów przy Białym Domu (WHCA) z udziałem m.in. prezydenta USA Donalda Trumpa. Według p.o. prokuratora generalnego Todda Blanche'a napastnik prawdopodobnie zamierzał zabić członków administracji Trumpa i samego prezydenta. Mężczyzna został obezwładniony; obrażeń doznał funkcjonariusz Secret Service, a Trump i inni politycy zostali bezpiecznie ewakuowani.

Trump domaga się zwolnienia Kimmela

Słowa Kimmela wywołały ostrą krytykę w Waszyngtonie. W poniedziałek Trump wezwał stację ABC do zwolnienia komika, a Melania Trump nazwała jego wypowiedź "nienawistną i brutalną".

"Tacy ludzie jak Kimmel nie powinni mieć możliwości wchodzenia do naszych domów każdego wieczoru i siania nienawiści" – napisała pierwsza dama na platformie X. "Będąc tchórzem, Kimmel chowa się za ABC, bo wie, że nadawca będzie go nadal bronić" – dodała. Wypowiedź tę media odebrały jako sygnał wzywający do zwolnienia prezentera jednego z najpopularniejszych talk-show w USA.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oceniła komentarze komika jako "kompletnie obłąkane" i dodała, że takie słowa mogą "zachęcać szalone osoby" do stosowania przemocy.

W obronie swojego żartu Kimmel powiedział podczas poniedziałkowego monologu, że jego słowa były "bardzo łagodnym żartem na temat tego, że on (Donald Trump - przyp.) ma prawie 80 lat, a ona (Melania Trump – PAP) jest młodsza" od samego komika.

"To nie było w żadnej mierze wezwaniem do zamachu i oni o tym wiedzą. Ja od wielu lat głośno wypowiadam się przeciwko przemocy z użyciem broni palnej" – zapewnił.

Jimmy Kimmel i jego program nie po raz pierwszy znaleźli się w ogniu krytyki ze strony prezydenta Trumpa. We wrześniu ubiegłego roku "Jimmy Kimmel Live!" został tymczasowo zdjęty z anteny po żarcie związanym z zabójstwem działacza MAGA Charliego Kirka.

Kimmel powiedział wówczas, że zwolennicy Trumpa robią wszystko, co w ich mocy, by zyskać polityczne punkty na zabójstwie Kirka, a żal prezydenta po śmierci aktywisty jest na miarę "żałoby czterolatka po złotej rybce".

Źródło: PAP.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koncern Solorzów chce wziąć kolejny kredyt. Kluczowa faza negocjacji

Koncern Solorzów chce wziąć kolejny kredyt. Kluczowa faza negocjacji

Wiceministra o aresztowanym dziennikarzu: nie jest niebezpiecznym więźniem. Tłumaczenie ws. pluskiew

Wiceministra o aresztowanym dziennikarzu: nie jest niebezpiecznym więźniem. Tłumaczenie ws. pluskiew

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita