John Travolta w filmie "The Forger" wykupił się dla syna

W internecie pojawił się klip z filmu "The Forger" z Johnem Travoltą, Tye'em Sheridanem i Christopherem Plummerem w rolach głównych.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:
John Travolta w filmie "The Forger" wykupił się dla syna

Obraz przedstawia historię Raya Cuttera (w tej roli John Travolta), niegdyś niezwykle utalentowanego dzieciaka, który w późniejszych latach zszedł na złą drogę i został drobnym złodziejaszkiem. Za popełnione przestępstwa Ray trafia za kratki, co uniemożliwia mu sprawowanie opieki nad chorym synem (Tye Sheridan). Wkrótce udaje mu się jednak kupić wolność - pewna grupa przestępcza pomaga mu wyjść z więzienia przed terminem pod warunkiem wykonania dużego zlecenia. W ostatnim skoku Rayowi pomaga ojciec (Christopher Plummer).

W obsadzie produkcji znaleźli się też Jennifer Ehle, Marcus Thomas, Anson Mount, Abigail Spencer i Travis Wade.

Za kamerą stanął Philip Martin ("Wallander"). Autorem scenariusza jest Richard D'Ovidio ("Połączenie").

Światowa premiera obrazu odbędzie się 12 września podczas tegorocznego Toronto International Film Festival (4-14 września).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi