Justin Bieber dołączy do Madonny, Shakiry i BTS jako jeden z wykonawców 11-minutowego występu w przerwie finału mistrzostw świata 2026. Podczas transmisji mają pojawić się także: Burna Boy, Gustavo Dudamel, dyrektor muzyczny i artystyczny New York Philharmonic, PS22 Chorus z udziałem Coldplay oraz postacie z "Ulicy Sezamkowej" i "The Muppets".
FIFA wskazuje, że obecność bohaterów programów dla dzieci ma wzmacniać edukacyjny cel przedsięwzięcia, czyli wsparcie dostępu do nauki.
100 mln dol. na edukację
Halftime show ma promować FIFA Global Citizen Education Fund. Według organizatorów inicjatywa ma zebrać łącznie 100 mln dol. na poszerzanie dostępu do edukacji i szans na udział w piłce nożnej dla dzieci na świecie. FIFA podkreśla, że ponad 50 mln dol. już wpłynęło, a elementem finansowania jest przekazywanie 1 dol. z każdego biletu na mecze FIFA World Cup 2026 na wsparcie projektów społecznych.

Prezydent FIFA Gianni Infantino, cytowany w informacji prasowej, powiązał projekt bezpośrednio z tematyką edukacji: - Jeśli chodzi o to, czego potrzebuje świat, nic nie jest ważniejsze niż edukacja - przekazał.
Justin Bieber zwrócił uwagę na wymiar społeczny wydarzenia: - Jestem wdzięczny, że mogę być częścią tego halftime show, i jeszcze bardziej wdzięczny, wiedząc, że już teraz pomaga on poszerzać dostęp do edukacji dla dzieci na całym świecie - powiedział.
Za produkcję show w przerwie meczu finałowego ma odpowiadać Global Citizen we współpracy z Live Nation oraz Done + Dusted. Reżyserem programu jest Chris Martin z Coldplay.












