Kampania wspiera ofertę „Rozmawiaj za grosze w Nowej Firmie” (wideo)

Startuje kampania reklamowa nowej promocji w ofercie Nowa Firma Ery Biznes. Akcję przygotowała PTC we współpracy z Saatchi & Saatchi i domem mediowym Starcom.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Rozpoczęta właśnie kampania Nowej Firmy w Erze Biznes reklamuje promocję, w ramach której nowi klienci tej oferty otrzymują miesięczny pakiet darmowych minut na połączenia do sieci Era, Orange i Plus oraz na numery stacjonarne. Jego wartość zależy od wybranej taryfy, wynosząc odpowiednio 90 minut (Nowa Firma 60), 300 minut (Nowa Firma 150), 600 minut (Nowa Firma 270), 850 minut (Nowa Firma 410), 1200 minut (Nowa Firma 600) i 2600 minut (Nowa Firma 1000). W kampanii reklamowej ofertę „Rozmawiaj za grosze w Nowej Firmie” – obowiązującą do 27 czerwca – chwalą przykładowi przedsiębiorcy, zachęcając do skorzystania z niej.

Akcja reklamowa obejmuje telewizję (stacje ogólnopolskie i tematyczne), radio i prasę. Kampanię przygotował departament komunikacji rynkowej PTC we współpracy z agencją Saatchi & Saatchi i domem mediowym Starcom.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców