Kanye West zagra w filmie "Zoolander 2"

Kanye West wystąpi w filmie "Zoolander 2".

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:

Sequel komedii o supermodelach pojawi się na ekranie w lutym 2016 roku. Do swoich ról powrócą Ben Stiller (Zoolander) i Owen Wilson (Hansel). Na razie panowie wzięli udział w Paris Fashion Week i przeszli się po wybiegu Valentino oraz zrobili sobie "słitfocię" z Anną Wintour, szefową magazynu "Vogue". W obrazie znajdzie się też miejsce dla Kanye Westa, prywatnie bywalca pokazów mody. Udział rapera zasugerował Will Ferrell, który przyjaźni się z muzykiem. West zaproponował natomiast, by w filmie zagrała także jego żona, Kim Kardashian West.

Przypomnijmy, że "Zoolander" wszedł do kin zaledwie kilka tygodni po ataku na WTC i dość słabo poradził sobie w box office. Niemniej, Ben Stiller już od dawna nalegał na realizację kontynuacji. W towarzystwie Justina Theroux zabrał się nawet za pisanie scenariusza. Theroux miał zająć się reżyserią, ale zaangażował się w serial "Pozostawieni". Stiller postanowił, że sam stanie za kamerą. W sequelu pojawić mają się Christine Taylor, Penélope Cruz, Owen Wilson oraz Will Ferrell.

Ostatni album Westa, "Yeezus", pochodzi z czerwca 2013 roku. Niebawem powinniśmy doczekać się jego następcy, "So Help Me God".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń