Kinga Podraza-Myszkowska po 13 latach przestaje być rzeczniczką Inea

Z końcem sierpnia Kinga Podraza-Myszkowska odchodzi z firmy telekomunikacyjnej Inea, gdzie była PR managerem i rzecznikiem prasowym. Jej obowiązki przejęła Karolina Pawlik.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Kinga Podraza-Myszkowska po 13 latach przestaje być rzeczniczką Inea
Kinga Podraza-Myszkowska, fot. materiały prasowe

Od września Podraza-Myszkowska obejmie stanowisko manager ds. PR i zrównoważonego rozwoju w firmie SolarSpot, firmie z branży fotowoltaicznej. Odpowiada za budowanie marki wśród klientów oraz potencjalnych inwestorów, a także kreowanie działań związanych ze zrównoważonym rozwojem.

W Inea od 2008 roku

Kinga Podraza-Myszkowska w Inea samodzielnie odpowiadała za kontakty z mediami ogólnopolskimi, branżowymi i lokalnymi, komunikację zewnętrzną spółki, media społecznościowe i eventy. Łącznie ma 15-letnie doświadczenie w public relations, komunikacji, mediach społecznościowych i event marketingu. Z wykształcenia jest ekonomistką. Z Inea była związana od 2008 roku. W ostatnich latach była wolontariuszką w think tanku Social Impact Alliance for CEE. Pracuje nad doktoratem na temat informowania w starzejącym się społeczeństwie.

Stanowisko PR managera w Inea objęła Karolina Pawlik.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"