SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

"Ludzie idą na zwolnienia, rzucają papierami". Niedziela w otwartych Biedronkach z perspektywy pracowników

- Atmosfera wśród pracowników jest po prostu zła. Mam sygnały, że ludzie uciekają na zwolnienia lekarskie, rzucają papierami - tak portalowi Wirtualnemedia.pl sytuację pracowników otwartych w niedziele Biedronek opisuje działacz związku zawodowego NSZZ Solidarność, działającego w spółce.

Dołącz do dyskusji: "Ludzie idą na zwolnienia, rzucają papierami". Niedziela w otwartych Biedronkach z perspektywy pracowników

77 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Hshsg
Solidarność jak zawsze mocno koloryzuje i przesadza. Niby stoją za pracownikami, a dbają tylko o swoje interesy!
75 27
odpowiedź
User
Czytelnik
Jak na całą sytuację patrzą pracownicy Biedronek....dotarliśmy do działacza związku zawodowego ... i wszystko jasne . Dlaczego ten działacz związkowy nie dotrze do pracowników stacji benzynowych , restauracji miliona innych usług gdzie pracownicy pracują w niedzielę !!!! ONI TEŻ CHCĄ MIEĆ WOLNE !!!!
odpowiedź
User
Dziwne...
Nie pasuje niech rzucają i pod most. Niejedna branża pracuje w niedziele i nie narzeka np. kelnerzy w restauracjach. Najlepszy tekst to jak mówią chcemy spędzić niedzielę z rodziną, wyjść do restauracji, kina itd. A w kinie i restauracji też pracują ludzie, którzy chcieliby być z własnymi dziećmi, a nie obsługiwać pracownice Biedronki, które mają niedzielę wolną od handlu! To zamknijmy wszystko - kopalnie, zakłady pracy, restauracje, bary, parki rozrywki, teatry itd. Wszyscy chcą mieć niedzielę dla rodziny! Teraz to niesprawiedliwe dlaczego kasjerka z Biedry może mieć czas w niedzielę dla rodziny, a kelnerka z sieciowej restauracji nie ! A co one w sklepach lepsze niż my w restauracjach? To też zaczniemy narzekać i ciekawe czy będą nas bronić czy do zwolnienia?
odpowiedź
<