SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

BPN pozywa STS. Spór o pieniądze i zerwanie umowy

Dom mediowy Brand Connection (działający pod marką BPN, należący do IPG Mediabrands) skierował pozew przeciw firmie bukmacherskiej STS, której budżet mediowy obsługiwał przez kilka miesięcy w ub.r. Zarzuca byłemu klientowi nieuregulowanie należności i nagłe wypowiedzenie umowy, a także złamanie klauzul o poufności. STS uważa, że był obsługiwany "skrajnie nieprofesjonalnie".

Dołącz do dyskusji: BPN pozywa STS. Spór o pieniądze i zerwanie umowy

21 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
GMP
Hej SAR, Wasza odpowiedź jest żenująca.
Jest różnica pomiędzy "zatrzymujemy to, co wynegocjowaliśmy poniżej cennika" - chociaż wszyscy wiedzą, że NIKT nie płaci zgodnie z cennikiem - a pomiędzy "płacicie drożej niż w cenniku, za przywilej pracowania z nami.

Będę unikał jak ognia wszystkich firm, które się chwalą, że są w Waszym stowarzyszeniu.
10 1
odpowiedź
User
czytator
Hej SAR, Wasza odpowiedź jest żenująca.
Jest różnica pomiędzy "zatrzymujemy to, co wynegocjowaliśmy poniżej cennika" - chociaż wszyscy wiedzą, że NIKT nie płaci zgodnie z cennikiem - a pomiędzy "płacicie drożej niż w cenniku, za przywilej pracowania z nami.

Będę unikał jak ognia wszystkich firm, które się chwalą, że są w Waszym stowarzyszeniu.


W pełni popieram. Ten artykuł i cała historia wokół tego tematu, to jeden wielki blamaż SAR. Zbłaźnili się na maksa. Dziadki morowe siedzą i pitolą o zasadach, transparentności, autoregulacji rynku i OTO pierwszy raz mieli okazję w praktyce, zająć stanowisko, Być głosem rozsądku.

A wyszło szydło z worka. Ja na miejscu każdego marketera trzymał bym się z daleka od SAR, bo dali pokaz co sobą reprezentują.
8 1
odpowiedź
User
Dorota
np. klient podopisuje umowę z hurtownia jabłek na 100 kg jabłek za cenę 100 zł. Gdyby sam kupował cena wyniosłaby 150 zł a dodatkowo mógłby kupić robaczywa jabłka. Umowa zatem z hurtownią opiewa na kwotę 100 zł. Hurtownia podała taki koszt bazując na estymacji kosztów zakupu. w międzyczasie wynegocjowała lepszą cenę od rolników i kupiła taniej jabłka. Powstaje pytanie czy hurtownia ma oddać klientowi różnicę miedzy zakładanym kosztem zakupu jabłek od rolników a faktycznie uzyskanym? Oczywiście, że nie.

Klient STS organizując przetarg mediowy zapewne zaprosił kilka domów mediów, które przedstawiły mu oprócz strategii również koszt zakupu TV i innych mediów. Wybrał najlepsza ofertę na rynku. Nie rozumiem z czym ma teraz problem. A zgłaszanie sprawy do SAR to jakiś absurd. Odpowiedź jaką SAR wystosowała to jedyna słuszna informacja zwrotna
4 8
odpowiedź
User
Karl K
Bardzo dobre porównanie - zrobiliście z mediów zwykły bazar. Gratulacje.
4 2
odpowiedź
User
simb
I czego tak się uwzięliście na to SAR. Przecież wiadomo, że kruk krukowi oka nie wykole.
5 1
odpowiedź
<